Cyrkowcy z TVN-u

Chwytem propagandowym używanym w rozrywkowych tok szoł w TVN-ie jest przedstawianie wiary w Pana Boga jako czegoś ekstremalnego, skrajnego, nawiedzonego.

Chwytem propagandowym używanym w rozrywkowych tok szoł w TVN-ie jest przedstawianie wiary w Pana Boga jako czegoś ekstremalnego, skrajnego, nawiedzonego. Istnieje garstka gorliwych katolików i reszta, która grzeszy, więc powinna atakować księży. Gdyby tak było, to zarówno Józef Piłsudski, jak i Roman Dmowski zostaliby działaczami antyklerykalnymi. Pierwszy z racji kobiet, drugi ze względu na swoją trudną drogę do Pana Boga. Ale w Polsce przedkomunistycznej było odwrotnie niż w TVN-ie. Zarówno dla grzeszników (Kościół składa się wyłącznie z nich), jak i niewierzących oczywiste było, że bez księży trudno byłoby utrzymać polską tożsamość. Wiedzieli to też wrogowie Polski, dlatego Rosjanie w Katyniu zamordowali księży jako pierwszych, a Niemcy straszliwie torturowali ich w Dachau, mordując 868 kapłanów. Nie przypadkiem dziś media, dla których polskość to nienormalność, walczą też z księżmi, choćby organizując cyrk wokół sprawy ks. Charamsy. Ta propaganda ma nie tylko antyreligijny, ale także antypolski wymiar. I także niewierzący powinni angażować się w ich obronę. A ci głęboko wierzący powinni pamiętać, że Jan Paweł II i Prymas Wyszyński nie mówili swoich kazań tylko do świętych, a do całego narodu.

 

Źródło:

​Piotr Lisiewicz
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo