Mariusz Pudzianowski, opublikował na Facebooku tekst portalu niezalezna.pl, z którego jasno wynika, że Ryszard Petru radził Polakom wzięcie kredytów we frankach, choć sam z niego wcześniej zrezygnował i przewalutował na złotówki. Petru nie odniósł się do zarzutów, ale i tak zaatakował popularnego strongmana. Pudzianowski nie pozostał dłużny.

"NowoczesnaPL" z panem Ryszardem Petru na czele - polecam przeczytać tym co jeszcze lekcji nie odrobili, aby nie byli zaślepieni gruszkami na wierzbie. Kilka lat temu tego pana już przewidział ŚP Andrzej Lepper i z mównicy sejmowej uprzedzał przyjdzie taki Pan Petru i Balcerowicz, wiec skąd to wiedział?????? Petru długo zapewniał, że kredyty we frankach są bezpieczne. Swój przewalutował już w 2008 r." - napisał Pudzianowski "przeklejejąc" na swój profil na Facebooku w całości tekst z portalu niezalezna.pl. 


Co na to Petru? Napisał, że Pudzianowski "pluje oskarżeniami" i wyśmiewa "fajnych i normalnych ludzi z Nowoczesnej". Choć Pudzian w ogóle się o tym nie wspomniał w tekście.




Co na to Pudzianowski?  "Nie zauważyłem, abym cokolwiek wspomniał o "partii dla bogatych" w moim poście, ale w sumie dobrze to pan określił. Wspomniany został m.in. Wasz postulat 3 razy 16%, gdzie z pewnością spotka się to ze zwiększeniem cen żywności. Wasze postulaty zostały porównane tylko z gruszkami na wierzbie, nikogo nie wyśmiewam. Bardzo zastanowiły mnie informacje o kredytach we frankach oraz o depeszach z wikileaks. Mam nadzieję, że nie przyjdzie panu do głowy skasowanie swojego komentarza, ponieważ zobaczy go 4x więcej użytkowników niż u pana. W przeciwieństwie do pana potrafię odpowiedzieć na komentarz... a z zaproszenia niestety nie skorzystam" - odpowiedział strongman.




Pudzianowski w innym wpisie skomentował  wcześniejsze deklaracje Petru:

 

Fot. Facebook.com.