Nowacka (z Palikotem) chcą oddać dzieci homoseksualistom. Kły „nowej” lewicy

  

Adopcja dzieci przez homoseksualistów oraz nie promowanie nauki o polskich powstaniach – to niektóre z poglądów „nowej nadziei Lewicy”. Sojusz postkomunisty Leszka Millera i antyklerykała Janusza Palikota wysunął na liderkę Zjednoczonej Lewicy Barbarę Nowacką. Od kilku dni Nowacka obok Ryszarda Petru jest pompowana w mediach głównego nurtu.
 
Nowacka jest działaczką feministyczną. Jako nastolatka brała udział w programie 5-10-15. Jest córką Izabeli Jarugi-Nowackiej, polityk SLD, która zginęła w 2010 w katastrofie Tu-154 w Smoleńsku.

Przeanalizowaliśmy niektóre poglądy Barbary Nowackiej. Nie różnią się zbytnio od tego, co głosi od dawna jej kolega partyjny Janusz Palikot.

Adopcja dzieci przez homoseksualistów:

"Uważam, że homoseksualiści powinni mieć takie same prawa do adopcji dzieci jak heteroseksualiści. I od razu powiem, że dla mnie najwyższą wartością jest dobro dziecka. Lepiej mieć dwóch kochających homoseksualnych rodziców niż dwoje heteroseksualnych przemocowców" - powiedziała Nowacka w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

In vitro dla kobiet samotnych:

"Skoro nikt nigdy nie bronił samotnym kobietom, by miały dziecko, to dlaczego mamy im bronić tego, by starały się o dziecko metodami zapłodnienia pozaustrojowego" - podkreślała Barbara Nowack w radiowej "Trójce".

Nie promujmy powstań:

"Promujmy literaturę, polską kulturę i sztukę, a nie promujmy powstań! Uczą martyrologii, cierpiętnictwa i nienawiści do każdego, kto nie mieści się w modelu Polaka" - oświadczyła podczas kongresu Zjednoczonej Lewicy.

Religia w salach katechetycznych:

"Jestem osobą niewierzącą. Dla mnie głos biskupa - niezależnie, jakiego wyznania - jest nieistotny. On przemawia do wiernych. (...) Fundamentalną rzeczą dla wierzących i niewierzących jest rozdział Kościoła od państwa" - powiedziała dla "Gazety Wyborczej".

"A my mówimy, jeżeli Kościół i wierni chcą religii, to niech ją mają owszem, ale w salkach katechetycznych, za pieniądze albo Kościoła i hierarchów, albo pieniądze wiernych, którzy chcą, nie zaś z pieniędzy publicznych, kiedy mamy takie kłopoty budżetowe, zawsze się mówi wskażcie źródło finansowania (...)" - mówiła Nowacka w Radio Zet.

"Blizna na tkance miasta"

"Zebraliśmy się w miejscu, które od dwóch dni jest blizną na tkance miasta. Wyrwą, którą wszyscy mieszkańcy Warszawy czują i widzą" – powiedziała Nowacka.

Na koniec laurka dla Janusza Palikota:  "Janusz Palikot ma swoje poglądy i swój kręgosłup ideologiczny" - stwierdziła w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: gazeta.pl

Wczytuję komentarze...


Szef angielskiej służby zdrowia: mniej niż 20 tys. zgonów z powodu epidemii będzie sukcesem

/ Philafrenzy / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)

  

Jeśli liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii będzie mniejsza niż 20 tys., można będzie uznać, że kraj dobrze poradził sobie z epidemią - powiedział Stephen Powis, dyrektor medyczny angielskiego oddziału NHS, czyli brytyjskiej służby zdrowia.

W sobotę po południu brytyjskie ministerstwo zdrowia podało, że w ciągu minionej doby, od godz. 17 w czwartek do godz. 17 w piątek, w kraju zmarło 260 osób, wskutek czego łączna liczba zgonów wzrosła do 1019. To najgorszy jak dotąd dobowy bilans zgonów.

"Jeśli uda nam się utrzymać liczbę zgonów poniżej 20 tys., będzie to dobry wynik, choć każda śmierć jest tragedią" - powiedział Powis w czasie codziennej konferencji prasowej poświęconej walce z koronawirusem. Poddającego się kwarantannie premiera Borisa Johnsona zastąpił dziś minister ds. biznesu Alok Sharma.

Powis ostrzegł jednak przed przedwczesnym popadaniem w samozadowolenie i podkreślił, że będzie to możliwe tylko, jeśli wszyscy będą przestrzegać nałożonych przez rząd ograniczeń w kontaktach międzyludzkich i przemieszczaniu się.

"Jeśli uda nam się zmniejszyć tempo przenoszenia, to wirus zacznie się słabnąć. To prosta matematyka. Jeśli zastosujemy się do środków, zobaczymy spadek. Nigdy nie dość przypominania wszystkim, którzy dziś nas oglądają, że możecie uratować życie innych. To naprawdę jest proste. Nauka, która za tym stoi, może być skomplikowana, ale rzeczywistość jest niewiarygodnie prosta. Unikaj kontaktu z innymi, jeśli możesz. Zostań w domu. Jeśli masz symptomy - izoluj się. To spowoduje mniej zgonów i mniejszą presję na NHS"

- podkreślał Powis.

Zapewnił także, że w Londynie - gdzie jest najwięcej zakażeń i zgonów - oddziały intensywnej terapii nie osiągnęły jeszcze maksymalnego obłożenia.

O liczbie 20 tys. zgonów wskutek epidemii po raz pierwszy wspomniał w połowie marca prof. Neil Ferguson, epidemiolog i profesor biologii matematycznej z Imperial College London. W przedstawionym modelu wskazywał, że jeśli Wielka Brytania utrzymałaby politykę mniejszych restrykcji, koronawirus spowoduje śmierć 260 tys. osób, a jeśli nie byłoby ich wcale - liczba zgonów sięgnie 510 tys. Dokument ten doprowadził do zmiany strategii rządu, który ostatecznie zdecydował się na zakazanie wszelkiego przemieszczania się i kontaktów, o ile nie jest to absolutnie niezbędne. Ferguson powiedział wówczas, że uznałby to za sukces, gdyby nowa strategia doprowadziła do utrzymania liczby zgonów poniżej 20 tys.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts