Minął rok rządów Ewy Kopacz. Premier najwyraźniej trwa w innej rzeczywistości. - Nie udało mi się osiągnąć jednej rzeczy, zmienić polską politykę – powiedziała dziś premier na Politechnice Warszawskiej. My doliczyliśmy się więcej niż jednej kwestii. Przedstawiamy część niespełnionych obietnic Ewy Kopacz.


Premier jest z siebie zadowolona i przekonywała beztrosko, że zrealizowała wszystkie swoje obietnice z wyjątkiem jednej. Ciągle nie wiadomo kiedy otwarty zostanie Gazoport. Nie utworzono funduszu stabilizacji dochodów rolniczych. Przyjęto również plan budowy dróg niezgodny z obietnicami. A to tylko część ważnych spraw...

Ewa Kopacz dziś na Politechnice Warszawskiej powiedziała, że był to rok spełnionych obietnic.
 

Rok temu miałam zaszczyt wygłosić w sejmie exposé mojego rządu. Zawierało ono filozofię polityki i zestaw tego co chciałam. To był rok spełnionych obietnic. Podjęłam niełatwe zadanie bycia premierem RP. W poczuciu odpowiedzialności z naszą ojczyznę, za nasz kraj. Zadeklarowałam, że biorę pełną odpowiedzialność za deklarację które składam. Nie udało mi się osiągnąć jednej rzeczy – zmienić polskiej polityki, by możliwa była debata na argumenty, a nie wzajemne obrzucanie się inwektywami. Chciałam zmienić relacje między rządem, a opozycją. Nie udało się


– mówiła Ewa Kopacz. Premier w jednej ze swoich wcześniejszych wypowiedzi stwierdziła, że specjalnie w październikowym orędziu dotknęła spraw, z których można ich łatwo rozliczyć i wszystko sprawdzić.

Już wiadomo, że wielu obietnic nie udało się spełnić. Czas je wyliczyć:

1. Ciągle nie ma obiecywanego od kilku lat Gazoportu. Ewa Kopacz obiecywała, że zostanie on ukończony w lipcu. Teraz we wrześniu najbardziej prawdopodobny termin to drugi kwartał 2016 roku.

2. Podobnie z drogami. Kopacz obiecała, że do 2020 roku zakończona zostanie budowa autostrad A1, A2 i A4, oraz trasy ekspresowe S3, S5, S6, S7, S8, S17 i obwodnice Warszawy. Już wiadomo, że ring wokół stolicy nie zostanie zamknięty przed 2022 rokiem.

3. Analogicznie wygląda sprawa energetyki jądrowej. Rząd PO-PSL nie zrobił w ostatnim roku nic aby przyspieszyć budowę elektrowni atomowej. Wręcz przeciwnie do opinii publicznej wyciekły dokumenty mówiące, że nie ruszy ona wcześniej niż w 2031 roku, czyli 10 lat później niż oficjalne stanowisko rządu i spółki PGE EJ.

4. Zawiedli się również rolnicy. Ewa Kopacz obiecała powołanie Funduszu Stabilizacji Dochodów Rolniczych. Miał on osłaniać farmerów przed skutkami wahań cen na rynku rolnym. Niestety nie powstał, a dzisiaj rolnicy dotknięci suszą w dużej mierze są na skraju bankructwa.

5. Nie dotrzymano również szeregu pomniejszych obietnic takich jak chociażby stworzenia na każdym uniwersytecie żłobka lub przedszkola. Według informacji medialnych w Warszawie do projektu zgłosiła się jedynie Politechnika Warszawska. Prawdopodobnie i tak nie wszyscy mogliby skorzystać, bo na program tworzenia punktów zarezerwowano 11 mln zł. Tymczasem w Polsce jest około 200 dużych uczelni.

6. Wbrew zapowiedziom nie przedstawiono Polakom planu bezpieczeństwa Polski. Dokument został stworzony, ale jednocześnie go utajniono.

7. Wbrew zapowiedziom nie wprowadzono również ograniczenia wydatków partii na reklamy w telewizji.


Ewa Kopacz na koniec stwierdziła, ze "Polska jest podziwiana za granicą".

Polska nie jest w ruinie [...] Polska jest podziwiana za granicą, Polacy zajmują ważne funkcje i urzędy.
Moim największym marzeniem jest stanąć w tym miejscu za 4 lata i powiedzieć, obiecałam i zrobiłam. To jest mój plan i marzenie

- powiedziała na koniec premier Kopacz.