Media publiczne odmawiają dostępu do programów publicystycznych reprezentantom prezydenta Andrzeja Dudy. Dziennikarka TVP mówi wprost o zmianie formuły programów, do których przed wyborami prezydenckimi regularnie zapraszano polityków z kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego.

W sobotę Cezary Gmyz, dziennikarz „Do Rzeczy”, napisał na portalu społecznościowym Twitter: „Władze TVP kazały wykasować przedstawicieli prezydenta ze wszystkich audycji publicystycznych”.

Do jego informacji odniosła się prowadząca programy publicystyczne w TVP dziennikarka Małgorzata Serafin. - "Z tego co wiem od kilku tygodni jest zmieniona formuła. 4 posłów + 2 komentatorów" - napisała na Twitterze. Nowa formuła  zmieniona została po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, Andrzeja Dudę. Według tych samych informacji ludzie prezydenta mieliby również nie występować w programach Polskiego Radia.

O sprawę zapytaliśmy szefową Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Katarzynę Sroczyńską-Adamiak. – Z TVP nie przychodzą żadne zaproszenia do programów publicystycznych. Nie ma mowy o stałej obecności przedstawiciela prezydenta w programach z udziałem polityków, jak to miało miejsce za czasów prezydentury Bronisława Komorowskiego. Z programu „Woronicza 17” nadawanego w TVP Info usunięte zostało krzesło prezydenckie – mówi Sroczyńska-Adamiak.

Obecnie szefowa Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta czeka na odpowiedź od prezesa TVP i prezesa Polskiego Radia na pismo wysłane 25 września, prosi w nim o wyjaśnienie, jakimi kryteriami kierują się publiczne stacje w doborze gości w audycjach publicystycznych.