Prof. Piotr Gliński, prof. Jerzy Żyżyński, Paweł Szałamacha oraz dr Bartłomiej Wróblewski spotkali się w Warszawie z przedsiębiorcami. – Wbrew stereotypom, to spotkanie biznesu z Prawem i Sprawiedliwością było bardzo udane, było dosyć zgodne. To jest ewenement. Sam jestem zaskoczony takim przebiegiem tego spotkania – mówił portalowi niezalezna.pl Piotr Barełkowski, organizator wydarzenia.

W czasie piątkowego spotkania zaprezentowano m.in. propozycje dotyczące uszczelnienia oraz uproszczenia systemu podatkowego, omówiono stopniowe odchodzenia od umów śmieciowych, zaproponowano podwyższenie kwoty wolnej od podatku, a także podano propozycje patriotyzmu gospodarczego. Jednym z tematów był również monopol koncernów w handlu detalicznym i jego skutki dla przedsiębiorców oraz sposoby przeciwdziałania takim praktykom. Pomoc polskim małym przedsiębiorcom zaprezentowano na przykładzie niemieckich browarów.

Jednym z najmniej skoncentrowanych rynków w Unii Europejskiej jest paradoksalnie rynek niemiecki. Tam jest bardzo duża ilość browarów lokalnych. Wynika to z tego, że tam akcyza jest progresywna – im więcej piwowar uwarzy piwa, tym większą akcyzę płaci, co oznacza, że jest promowana wytwórczość nie przez ponadnarodowe, wielkie koncerny browarnicze, które mają gigantyczny budżet reklamowy, ale przez mniejsze regionalne browary

– tłumaczył w czasie spotkania Paweł Szałamacha, ekspert gospodarczy PiS‑u, typowany na ministra gospodarki. Jak dodawał, w Polsce powinniśmy robić to samo, a nawet taki mechanizm pogłębić.

CZYTAJ WIĘCEJ: PiS ma plan na gospodarkę. Jedno ministerstwo do likwidacji, zmiany w nadzorze nad spółkami

Po spotkaniu rozmawialiśmy z jego organizatorem – Piotrem Barełkowskim. Według niego, spotkanie należało do udanych.

Wbrew stereotypom to spotkanie biznesu z Prawem i Sprawiedliwością było bardzo udane, było dosyć zgodne. To jest ewenement. Sam jestem zaskoczony takim przebiegiem tego spotkania – podkreślał Barełkowski. – Było wiele propozycji. Myślę, że dobrze Prawo i Sprawiedliwość wytłumaczyło się ustami swoich przedstawicieli z podatku bankowego, z podatku od marketów wielkopowierzchniowych. To rzeczywiście jest w interesie polskich przedsiębiorców. Było też kilka innych, ważnych, spójnych z interesem polskich przedsiębiorców propozycji. Takich jak promocja produktów polskiego pochodzenia, takich jak wspieranie tych drobnych przedsiębiorstw, które są największą rzeszą, a też największym podatnikiem w naszym kraju – dodawał.

Zobacz skrót spotkania i komentarze po nim: