Warto, by słowa te usłyszeli wszyscy "pożyteczni idioci" próbujący witać islamskich imigrantów darmowymi mieszkaniami i zasiłkami. W jerozolimskim meczecie Al-Aksa imam Szejk Muhammad Ajed wygłosił mowę skierowaną do tzw. uchodźców, twierdząc, że "zdepczą" oni i "podbiją" państwa Europy.

Przemówienie zostało wygłoszone 11 września 2015 r., w rocznicę terrorystycznych zamachów na World Trade Center w Nowym Jorku. 

Szejk Muhammad Ajed powiedział:

Niewierni chcą nas dręczyć. Chcą nas upokorzyć. Koran mówi: "Żydzi i chrześcijanie nigdy nie będą z was zadowoleni". Ale my nigdy nie podążymy za ich religią. Ta ciemna noc się skończy i wkrótce ich zdepczemy, zgodnie z wolą Allaha.


Potem nastąpił politologiczno-ekonomiczny wywód:

Niemcy nie są krajem pełnym współczucia, chcącym przyjmować uchodźców z Syrii i Iraku, czy palestyńskich uchodźców z Lewantu lub innych miejsc. Europa stała się stara i niedołężna, potrzebuje nowych zasobów ludzkich. A żadna siła nie jest tak potężna jak ludzka siła nas, muzułmanów. Muzułmanie, mówią Niemcy w swoich gospodarczych raportach, potrzebują 50 tys. młodych robotników. Teraz mają 20 tys. i chcą kolejnych 30 tys. i więcej, by pracowali w ich fabrykach. Niemcy nie są powodowani współczuciem dla Lewantu, jego ludzi i uchodźców.


I końcowa, najmocniejsza refleksja imama:

W całej Europie serca natchnięte są nienawiścią wobec muzułmanów. Chcieliby, abyśmy byli martwi. Ale stracili płodność, więc szukają jej wśród nas. Damy im płodność! Rozmnożymy z nimi nasze potomstwo, ponieważ podbijemy ich kraje - czy chcecie tego, czy nie, Niemcy, Amerykanie, Francuzi, Włosi i wszyscy wam podobni. Przyjmijcie uchodźców! Wkrótce zgromadzimy ich w imię nadchodzącego Kalifatu. Powiemy wam: "To nasi synowie". 
 

OBEJRZYJ NAGRANIE (język arabski, tłumaczenie angielskie):