Kolejni uchodźcy napływają do Polski. I zaraz próbują przedostać się do Niemiec

  

Straż Graniczna tylko w ostatnich dwóch dniach zatrzymała na terenie Polski kilkunastu cudzoziemców – Czeczenów i Syryjczyków. Wszyscy próbowali przedostać się do Niemiec. Niektórzy z nich wprost deklarowali, że nie wyrażają chęci ubiegania się o jakikolwiek rodzaj ochrony na terytorium naszego kraju.

W czwartek około godz. 7.00 funkcjonariusze z placówki SG w Zielonej Górze-Babimoście pełniąc służbę w Gubinku zatrzymali do kontroli samochód jadący w kierunku granicy. Oprócz kierowcy, 36-letniego obywatela Polski, autem podróżowała pięcioosobowa rodzina czeczeńska. Cudzoziemcy do Polski wjechali 8 września, w Terespolu złożyli wnioski o nadanie im w Polsce statusu uchodźcy. Mimo, że na rozstrzygnięcie wniosku powinni oczekiwać w Polsce, postanowili udać się do Niemiec.

Cudzoziemców skierowano do ośrodku w Dębaku. Kierowca za udzielanie pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy został ukarany grzywną 5 tys. zł.

Kolejną grupę ujawniono w tym samym dniu około godz. 8.30 w Świecku. Polsko-niemiecki patrol ze wspólnej placówki zatrzymał do kontroli dwa samochody osobowe, którymi podróżowało łącznie dziewięciu obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej oraz dwóch Polaków (kierowców). Także w tym przypadku cudzoziemcy – po złożeniu wniosków o nadanie w Polsce statusu uchodźcy – nie mieli uprawnień do przekraczania granicy.

Po przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym zostali skierowani do ośrodka w Dębaku. Kierowcom postawiono zarzut pomocnictwa w przekroczeniu granicy wbrew przepisom – przyznali się do zarzucanego im czynu i dobrowolnie poddali karze miesiąca pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lat.

Również w czwartek funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału SG zatrzymali dwóch obywateli Syrii. W nocy, na poznańskim dworcu PKS, funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy ustalili, że 25-letni Syryjczyk, który jechał autobusem z Gdańska do Berlina, nie posiada dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce. Cudzoziemiec został zatrzymany i przewieziony do placówki. Strażnicy graniczni wszczęli postępowanie administracyjne. Obywatelowi Syrii zatrzymano paszport i zobowiązano do zgłaszania się co dwa tygodnie. Dodatkowo mężczyzna został ukarany mandatem karnym za nielegalny pobyt.

Z kolei funkcjonariusze z PSG w Świecku w pociągu relacji Warszawa-Berlin zatrzymali 20-letniego obywatela Syrii, który udawał się do Niemiec nie posiadając dokumentów uprawniających go do przekraczania granicy. Za usiłowanie przekroczenia granicy wbrew przepisom został ukarany mandatem karnym.

Natomiast 9 września placówka Straży Granicznej w Gdańsku uzyskała informację, że trzech marynarzy – obywateli Syrii – samowolnie oddaliło się poza rejon miasta i usiłowało wbrew przepisom przedostać się do Niemiec. Marynarze to członkowie załogi statku bandery Belize, cumującego w gdańskim porcie.

Dwóch syryjskich marynarzy zatrzymano wieczorem w Lęborku w prywatnym samochodzie, prowadzonym przez obywatela Polski. Ostatni z poszukiwanych marynarzy jeszcze tej samej nocy został zatrzymany w Poznaniu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w autobusie relacji Gdańsk-Berlin.

Co ciekawe, cudzoziemcy jednoznacznie oznajmili, że ich celem pobytu są Niemcy i nie wyrazili chęci ubiegania się o jakikolwiek rodzaj ochrony na terytorium Polski.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: strazgraniczna.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Rozpoczęła się ceremonia noblowska

Zdjęcie ilustracyjne / screen z transmisji TV

  

W sztokholmskiej filharmonii rozpoczęła się ceremonia wręczenia Nagród Nobla, podczas której Olga Tokarczuk - piąta polska laureatka w dziedzinie literatury - odbierze dyplom i złoty medal z rąk króla Karola XVI Gustawa. Tokarczuk otrzymała Literacką Nagrodę Nobla za 2018 rok.

Uroczystość odbywa się w gmachu sztokholmskiej filharmonii, który jarzy się tysiącami światełek, co szczególnie efektownie wygląda przy cieniutkiej warstewce śniegu, który spadł w Sztokholmie we wtorek w nocy. Już wcześniej przed budynek przybyli m.in. tłumacze książek Tokarczuk na różne języki, którzy trzymali parasole z napisem "Literacki Nobel Olga". Wśród zgromadzonych przed filharmonią widać było także biało-czerwone flagi.

Na uroczystości noblowskiej obowiązują stroje galowe. Panie ubrane są w długie suknie wieczorowe, mężczyźni są we frakach, białych koszulach i białych muszkach. Są również goście w strojach narodowych, np. Japonki w kimonach a Hinduski w sari. Olga Tokarczuk wystąpi w kreacji przygotowanej dla niej przez projektantkę Gosię Baczyńską.

Na widowni zasiada 1560 gości - artystów i polityków, dziennikarzy, naukowców, osoby zaproszone przez noblistów. Pierwsze rzędy widowni zarezerwowane są dla rodzin laureatów, członków szwedzkiego rządu i parlamentu. Na samej scenie jest 90 miejsc - tu zasiadają członkowie Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk, Akademii Szwedzkiej, zarząd Fundacji Noblowskiej oraz laureaci Nagrody Nobla z poprzednich lat. Naprzeciw nich, także na scenie, zasiądą tegoroczni laureaci oraz członkowie szwedzkiej rodziny królewskiej: król Karol XVI Gustaw z królową Sylwia, następczyni tronu księżniczka Wiktoria oraz książę Daniel.

Według programu najpierw zabierze głos prezes Fundacji Noblowskiej prof. Carl-Henrik Heldin, a następnie przedstawiciele komitetów noblowskich będą wygłaszać laudacje na cześć laureatów. O zasługach Olgi Tokarczuk opowie Per Waesterberg z Akademii Szwedzkiej.

Olga Tokarczuk wyjdzie na scenę, aby z rąk króla odebrać medal i dyplom jako dziesiąty noblista. Ceremoniał ma związek z kolejnością dziedzin nagrody zapisanych w testamencie Nobla, a nagrodę z fizyki czy medycyny dzieli aż po trzech naukowców. Polska pisarka odbierze nagrodę - wykonany ze złota medal (przekazywany w etui) i kaligrafowany dyplom z rąk króla Szwecji Karola XVI Gustawa. Przy odbiorze nagrody każdy z laureatów wykona trzykrotny ukłon, który nobliści ćwiczą przed ceremonią.

Sala filharmonii sztokholmskiej i ratusza, gdzie po ceremonii odbędzie się bankiet, ozdabiane są tradycyjnie kwiatami przysyłanymi w darze przez włoskie miasto San Remo, gdzie spędził ostatnie lata życia i zmarł Alfred Nobel. Tradycja przesyłania kwiatów z San Remo do Sztokholmu sięga 1905 roku. Wtedy to przyleciało ponad 25 tys. kwiatów. Są to żółte, kremowe i morelowe róże, goździki i chryzantemy, białe orchidee, różne odmiany asparagusów. Kwiatowa ściana na scenie filharmonii o powierzchni 15 m kw. wykonana jest z ponad 10 tys. białych kwiatów.

Oprawę muzyczną ceremonii zapewni Royal Stockholm Philharmonic Orchestra pod batutą Dawida Bjorkmana. Jako solistka wystąpi sopranistka Sofie Asplund. Wykonane zostaną m.in. utwory Edwarda Edgara, Charlesa Gounoda i Jeana Sibeliusa.

W tym roku uroczystość ma przebiegać w szybkim tempie. Ma to związek z rekordową liczbą noblistów, jest ich aż 14. Piętnasty laureat, który otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, odebrał swoje wyróżnienie tego dnia w Oslo.

Uroczystość w filharmonii zakończy się odegraniem hymnu narodowego Szwecji, a zebrani udadzą się na Bankiet Noblowski w sztokholmskim ratuszu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl