Żona Sikorskiego grozi krajom Europy Wschodniej? Jeśli nie przyjmiecie uchodźców...

  

"Kraje Europy Wschodniej niezainteresowane pomocą w rozwiązaniu kryzysu uchodźczego powinny przygotować się na utratę zainteresowania nimi i ich problemami przez resztę Unii Europejskiej" - napisała na Twitterze Anne Applebaum, żona Radosława Sikorskiego.

Wpis Applebaum współgra z planami polityki niemieckiej i francuskiej, o której informował dziś portal Niezalezna.pl. Komisja Europejska ma bowiem wkrótce zaszantażować państwa Europy Środkowo-Wschodniej: albo przyjmą one żądaną liczbę imigrantów, albo zostaną im odcięte fundusze unijne.

Dziwi jednak, że do tego szantażu przyłącza się pośrednio żona byłego polskiego ministra i marszałka Sejmu. Słowa Anny Applebaum mogą być bowiem odebrane nie tylko jako ostrzeżenie, ale i jako groźba: nie interesujesz się uchodźcami, to Unia straci zainteresowanie tobą.

To o tyle prawdopodobne, że Donald Tusk - w którego rządzie ministrem był Radosław Sikorski - obecnie jako przewodniczący Rady Europejskiej wyraźnie trzyma w sprawie uchodźców po stronie Niemiec i Francji.

"Dziś kraje, które nie są bezpośrednio dotknięte kryzysem imigranckim, ale doświadczyły kiedyś solidarności od UE, powinny okazać ją tym w potrzebie"

- powiedział dwa dni temu Tusk.

Dodał też:

"Przyjęcie większej liczby uchodźców to ważny gest prawdziwej solidarności. To czego, dziś potrzebujemy, to sprawiedliwy rozdział przynajmniej 100 tys. uchodźców w krajach Unii".


W najbliższym czasie takich nacisków na przyjęcie imigrantów będzie znacznie więcej, także ze strony większości "polskich" mediów.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Mocne słowa premiera Morawieckiego: W Jerozolimie prawda przegrała z polityką

premier Mateusz Morawiecki / Piotr Zajączkowski / KPRM

  

Szef Polskiego Rządu odnosząc się do Światowego Forum Holokaustu podkreślił, że „miejsce Polski jest po stronie prawdy”, a jego zdaniem „w Jerozolimie prawda przegrała z polityką”. Premier Morawiecki podkreśla również, że powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin.

W czwartek w Jerozolimie odbyło się V Światowe Forum Holokaustu, z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz i Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Przybyło na nie ponad 40 szefów państw i rządów. Nieobecny był prezydent RP Andrzej Duda, któremu odmówiono możliwości zabrania głosu. Obchody zorganizowała Fundacja Światowego Forum Holokaustu we współpracy z Instytutem Jad Waszem i pod patronatem prezydenta Izraela. Wydarzenie współfinansował związany z Kremlem oligarcha Wiaczesław Mosze Kantor.

Wczoraj w Jerozolimie prawda przegrała z polityką. Powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin. Pojawił się na sali już po pierwszym wystąpieniu prezydenta Izraela, Re'uwena Riwlina, pokazując wszystkim, że nie chodzi o pamięć ofiar, ale właśnie o niego. Wszedł na salę, na której jeszcze przed chwilą wyświetlano mapy fałszujące granice przedwojennej Polski, mapy, na których nie zaznaczono odpowiednio terenów zagrabionych przez Stalina.
- tłumaczył na łamach „Faktu” premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do czwartkowego wystąpienia prezydenta Rosji podczas V Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie.

Zdaniem cytowanego na łamach „Faktu” szefa polskiego rządu, wystąpienie Putina, „w porównaniu z jego jawnie kłamliwymi wypowiedziami z ostatnich dni, wydawało się łagodne”.

Jednak mimo zmiany języka, to był ten sam Władimir Putin. Potępiając zbrodnie II wojny światowej, nawet słowem nie wspomniał o tym, że jej źródła sięgają porozumienia Hitlera i Stalina. Potępiając zbrodnie niemieckie nawet przez chwilę nie zatrzymał się na wojennych zbrodniach sowieckich, z Katyniem na czele.
- podkreślił premier.

Według szefa rządu, „prawda o II wojnie światowej to prawda o dwóch zbrodniczych totalitaryzmach, których symbolami są Auschwitz i Gułag”.

Zaprzeczenie tym faktom to cios wymierzony w wartości, które są podstawą porządku europejskiego.
- wskazał premier.

Morawiecki ocenił, że „wczoraj w Jad Waszem Władimir Putin chciał odebrać Polsce należne jej miejsce w historii II wojny światowej. Ale Polska jest i będzie w niej zawsze obecna” - zapewnił premier.

Polska na froncie walki o te najwyższe wartości stoi dziś na pierwszej linii. Nasze miejsce jest pomiędzy tymi, którzy cudem przetrwali horror wojny. Nasze miejsce jest po stronie prawdy!
- wskazał premier.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts