Otoczenie Ewy Kopacz jest zamieszane w aferę korupcyjną w NIK. Była szefowa gabinetu politycznego premier Kopacz, Jolanta Gruszka, załatwiła stanowisko dyrektorskie w Najwyższej Izbie Kontroli dla Kornela D. Radio Zet ujawnia kolejne fragmenty nagrań afery Kwiatkowski - Bury.

W aktach sprawy jest stenogram, w którym zapisano rozmowę Krzysztofa Kwiatkowskiego z Jolantą Gruszką. Podczas rozmowy szef NIK informuje Gruszkę, że konkurs jest już rozstrzygnięty i wkrótce Kornel D. zostanie powołany na stanowisko. Kwiatkowski dodaje: "Ten dżentelmen wszystko ci zawdzięcza, bo szczerze mówiąc najsłabiej wypadł."

W aktach sprawy są też informacje o interwencji w sprawie pracy w NIK od Julii Pitery - informuje Radio Zet. Polityk PO dzwoniła do Kwiatkowskiego, aby pamiętał o jej znajomym. Szef NIK wytłumaczył, że na razie nie ma dla tego człowieka miejsca, jednak będzie pamiętał. Po kilku miesiącach znajomy Julii Pitery zostaje zatrudniony. Jak podaje Radio Zet, prokuratorzy jednak nie zdecydowali się tej interwencji zakwalifikować jako przestępstwa.

W styczniu tego roku dymisję złożyła Jolanta Gruszka, szefowa gabinetu politycznego premier. Wcześniej Kopacz przyjęła dymisję Iwony Sulik z funkcji rzecznika rządu.