Pierwsza podróż prezydenta

Pierwsza zagraniczna podróż prezydenta Andrzeja Dudy – wizyta w Estonii – to ważny krok dla przyszłości polskiej polityki zagranicznej.

Pierwsza zagraniczna podróż prezydenta Andrzeja Dudy – wizyta w Estonii – to ważny krok dla przyszłości polskiej polityki zagranicznej. W obliczu groźnego militarnego konfliktu rozgrywającego się na Ukrainie wizyta nowego prezydenta Rzeczypospolitej w Tallinie ma być też wyrazem niezgody na łamanie prawa, agresję i powrót Rosji do polityki neoimperialnej. Pokładam w niej duże nadzieje. Sądzę, że będzie ona początkiem powrotu naszego kraju do podmiotowej pozycji zarówno w Unii Europejskiej, jak i w NATO oraz odzyskiwania należnego Polsce znaczenia. Koncepcja pierwszej wizyty prezydenta w jednym z państw bałtyckich jest bardzo logiczna i podporządkowana głównym interesom naszego kraju, z których najważniejszy to przecież bezpieczeństwo. Z tego punktu widzenia podstawowe znaczenie ma zrównanie naszego statusu z bezpieczeństwem państw Europy Zachodniej. A to można osiągnąć tylko wtedy, gdy będzie się współpracować z tymi państwami NATO, które weszły do Sojuszu po 1999 r. Takim celom podporządkowana jest więc zarówno pierwsza wizyta zagraniczna prezydenta, jak i następne.

 

 


Źródło:

Witold Waszczykowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo