Norweska prasa kontynuuje posługiwanie się obraźliwym i kłamliwym określeniem „polski obóz koncentracyjny”. Może to być skutkiem oficjalnego usankcjonowania tego terminu przez odpowiednik polskiej Rady Etyki Mediów - Pressens Faglige Utvalg (PFU) – alarmuje polonijny portal scanpress.net.

Serwis, który przez dłuższy czas śledzi i podejmuje próby zwalczania pojawienia się w norweskich mediach kłamliwego określenia, zauważył kolejną próbę zakłamywania historii. W najnowszym wydaniu, z 15 sierpnia, lokalna gazeta „Avisa Sør-Trøndelag“ użyła określenia „polski obóz koncentracyjny” w recenzji filmu pt. „The Reader”. Autorka recenzji Astrid Kufaas Morken napisała:

Film pokazuje na przemian to, co wydarzyło się wtedy, kiedy to oboje zainicjowali i rozwinęli swój związek, a teraźniejszością, gdy Hanna Schmitz siedzi w sądzie oskarżona o zbrodnie wojenne popełnione na wielkiej ilości Żydów w pewnym polskim obozie koncentracyjnym.


Scanpress.net wcześniej zwracał uwagę na używanie przez norweskie media kłamliwych określeń w rodzaju „polskie obozy koncentracyjne” lub „polskie obozy zagłady/śmierci”. Niestety, interwencje portalu nie pociągają za sobą żadnych skutków.

Polonijni dziennikarzy zauważyli w marcu br., że kłamliwego określenia użył w tytule tekstu lokalny norweski tabloid „Avisa Nordland”. Zwrócili się w zwz. z tym do I sekretarza ambasady norweskiej w Warszawie Arego Nagody, odpowiadającego za sprawy polityczne, tematykę związaną z energią i środowiskiem, sprawy kulturalne. W odpowiedzi otrzymali mail, w którym urzędnik stwierdził, że faktycznie określenie użyte przez gazetę jest niewłaściwe. Wyraził zrozumienie dla oburzenia ScanPress.net. „Mail nie zawierał słowa symbolicznych przeprosin, a jedynie obietnicę, że jesienią br. norwescy studenci dziennikarstwa mogą nawiązać kontakt z Wydziałem Dziennikarstwa w celu podniesienia poziomu wiedzy. Po upływie prawie 6 miesięcy ScanPress.net nie otrzymał potwierdzenia, czy taka wymiana studentów faktycznie będzie miała miejsce - czytamy na polonijnym portalu.

Dziennikarze serwisu szukali sprawiedliwości również w norweskiej Komisji Zawodowej Prasy (Pressens Faglige Utvalg, PFU), odpowiedniku polskiej Rady Etyki Mediów. Jednak w ich opinii, urząd ten „faktycznie usankcjonował używanie kłamliwego terminu”.

Ostateczna odpowiedź w sprawie 114/15 nadeszła do ScanPress.net od PFU 26 maja br. (…) W skrócie napisano w niej, że jeżeli tekst główny artykułu nie sugeruje sprawstwa Polaków, to wówczas można w tytule artykułu użyć bez przeszkód sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. W ostatnim zdaniu PFU stwierdza, że „… wyjaśnienie płynące z kontekstu oznacza, że sekretariat (PFU) nie uważa, iż zastosowanie tego tytułu należy potraktować jako pogwałcenie zasad etyki prasowej.

Otwiera zatem to drogę wszelkim przeinaczeniom faktów historycznych, mylących ofiary ze sprawcami, którymi byli Niemcy. Tytuł nie ma od tej pory znaczenia, może być kłamliwy, byle treść nie pozostawiała wątpliwości co do roli Polaków i Niemców. Jest to decyzja wysoce kuriozalna. Nie zawiera także słowa przeprosin lub jakiejkolwiek odpowiedniej formy ubolewania ze strony PFU w imieniu gazety „Avisa Nordland“ czy też mediów norweskich


- stwierdza scanpress.net.