W oparach nienawiści i manipulacji. TVN nadaje o Smoleńsku i uderza w opozycję

  

"Dziś w Faktach Smoleńsk Kaczyński i Duda" - tak serwis informacyjny TVN rozpoczęła Anita Werner. Już w pierwszych minutach stacja dopuściła się manipulacji, zamazując logo Telewizji Republika ze zdjęcia. Materiał dotyczący obchodów 64. miesięcznicy katastrofy rządowego tupolewa, TVN poświęcił straszeniu widzów, ale i promowaniu takich polityków jak Janusz Palikot i Jakub Rutnicki z PO.

"Pytanie mam: Dlaczego "Fakty" TVN zamazały logo "Telewizji Republika" w swojej czołówce? Nie zauważyłem aby takie praktyki dotyczyły "TVP Info" i innych" - pyta Dominik Tarczyński na Twitterze. Ma to związek z tym co stacja zrobiła w swoim wieczornym serwisie informacyjnym. W ujęciu, na którym widać było na kostce do mikrofonu logo i nazwę Telewizji Republika - te dwa elementy po prostu wymazano:



W materiale z obchodów pamięci o ofiarach katastrofy rządowego tupolewa - główną uwagę skupiono na Jarosławie Kaczyńskim i prezydencie Andrzeju Dudzie, których nazwiska zresztą zostały podkreślone na wstępie.

"64. miesięcznica smoleńskiej katastrofy przyniosła i tę zmianę (...) nie było egzorcyzmów, nie było wypędzania szatana z prezydenckiego pałacu (...) brak takich egzorcyzmów to najbardziej widoczna zmiana w tych obchodach" - przekonywał reporter stacji. Jest to manipulacja, ponieważ egzorcyzmy nie są odprawiane co miesiąc. Chyba że za takie uznać znak Krzyża, który według wiary katolickiej też jest formą egzorcyzmu.

Do materiału w roli roboczych recenzentów zaproszono znanych z występowania w tej stacji: Rutnickiego i Palikota:


W dalszej części "Faktów" Krzysztof Skórzyński chciał udowodnić, że Prawo i Sprawiedliwość podkreślała dotąd hasło "Polska w ruinie" i się z niego wycofała. Niezbyt mu wyszło, ponieważ chcąc zacytować słowa Jarosława Kaczyńskiego, które by to potwierdzały - puścił jego słowa... z 2012 r.

- My wiemy, że ten rząd doprowadził kraj do ruiny i teraz się wszystkiego pozbywa, żeby za wszelką cenę zdobyć jakieś środki - mówił 22 lipca 2012 r. Jarosław Kaczyński, tłumacząc dlaczego klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości jest przeciwko prywatyzacji polskich uzdrowisk, Polskich Kolei Linowych i elektrowni wodnej w Nidzicy wraz ze zbiornikiem na Dunajcu.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...


Nowy projekt PiS dotyczący wyborów. Ważna zmiana! Dotyczy ona możliwego terminu głosowania

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Klub PiS złożył do Sejmu nowy projekt w sprawie zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich w 2020 roku. W nowym projekcie założono m.in. możliwość zmiany terminu wyborów przez marszałka Sejmu, ale w ramach konstytucyjnych terminów.

Jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu; nowy termin musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji

- zakłada projekt PiS.

Zgodnie z nowym projektem PiS, w wyborach prezydenta w 2020 r., art. 289 ustęp 1 Kodeksu wyborczego nie znajduje zastosowania. Przepis ten stanowi, że wybory prezydenckie "zarządza marszałek Sejmu nie wcześniej niż na 7 miesięcy i nie później niż na 6 miesięcy przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej i wyznacza ich datę na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej".

Złożony projekt PiS zakłada, że jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu. Nowy termin wyborów prezydenta określony przez marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w Konstytucji.

Konstytucja stanowi, że wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej.

100 dni przed upływem kadencji prezydenta wypada we wtorek 28 kwietnia 2020 r., 75 dni przed upływem kadencji to sobota 23 maja. Oznacza to, że wybory prezydenckie mogą odbyć się w jedną z niedziel maja: 3, 10, 17. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts