Zbigniew Stonoga i Grzegorz Braun. Wspólna akcja polityczna? „Całkiem nie wykluczone”

  

Zbigniew Stonoga i Grzegorz Braun planują wspólny start w wyborach do parlamentu? „Całkiem niewykluczone” – mówi ten drugi w materiale opublikowanym na profilu biznesmena. Panowie spotkali się w weekend. Jeszcze miesiąc temu reżyser mówił: "Operacja Stonoga jest na granicy groteski".

Film opublikowany w sieci jest krótki, trwa 40 sekund. Wiadomo, że Stonoga i Braun rozmawiali o polityce i potencjalnej wspólnej akcji politycznej przed wyborami parlamentarnymi. - Hipoteza badawcza, wspólna akcja polityczna? Całkiem niewykluczone - mówi reżyser i były kandydat na prezydenta.

Niespełna miesiąc temu podczas spotkania w Wołominie 27 czerwca br. Grzegorz Braun mówił o zaangażowaniu służb w kreowaniu postaci politycznych.

"Operacja Stonoga jest na granicy groteski. Bo jest mało czasu, nie mają 10 lat żeby wypromować pana Stonogę na trybuna ludowego. W związku z tym wykonują pośpieszne ruchu, co jest na granicy groteski. Używam tego porównania, ponieważ pan Stonoga jest wprowadzany w tym samym segmencie. Zresztą nie przypadkowe że Stonoga pracował dla Samoobrony" - mówił Braun.

Zbigniew Stonoga od dawna robił „medialną karierę”, ale głośno zrobiło się o nim po zamieszczeniu w internecie kopii akt ze śledztwa dotyczącego afery podsłuchowej. Wówczas zaczęto dokładnie przyglądać się przeszłości biznesmena, który ogłosił, że zamierza stworzyć partię i wystartować w jesiennych wyborach. Na portalu niezalezna.pl opisywaliśmy jego wcześniejszą działalność.
 
Biznesmen kreowany jest na antysystemowca, ale do niedawna w sądzie reprezentował go... Roman Giertych. Mecenas wielu polityków PO był jednocześnie adwokatem Radosława Sikorskiego, który podał się do dymisji z powodu afery taśmowej i właśnie Zbigniewa Stonogi, który ujawnił akta.

Po publikacji akt afery taśmowej Stonoga próbował prowokacji z rzekomą publikacją aneksu raportu WSI. Biznesmen powiedział, że jest w posiadaniu XIII załącznika aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Napisał, że umieści go „na wielu portalach społecznościowych”. Jednak do tej pory się tak nie stało. 

Grzegorz Braun startował w wyborach prezydenckich. Otrzymał 0,83 proc.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prezydent na marszu "Tak dla transplantacji"

prezydent Andrzej Duda / Jakub Szymczuk/KPRP

  

Chcę popularyzować idę transplantacji. Uważam, że jest to bardzo ważne, żeby rodziny decydowały się, aby w odpowiednim momencie powiedzieć "tak, tak możecie pobrać" – mówił prezydent Andrzej Duda, otwierając marsz nordic walking "Tak dla transplantacji", mający na celu promocję idei transplantacji w Polsce.

Prezydent osobiście wziął udział w marszu z kijkami, startując ulicami Zakopanego z numerem jeden.

Jestem zdecydowanym zwolennikiem transplantacji jako sposobu na, de facto, przywracanie życia człowiekowi, bo brak transplantacji, brak organu do przeszczepienia w efekcie oznacza śmierć osoby, która jest chora. Spotykamy się pod hasłem "Tak dla transplantacji", nie dla nas, tylko od nas, dlatego, że to my dajemy możliwość, gdyby coś nam się zdarzyło, w razie nieszczęścia, żeby można było od nas pobrać organy i dać je potrzebującemu 

– mówił w Zakopanem Duda.

Prezydent zaznaczył, że decydowanie o oddaniu narządów do transplantacji to wielka odpowiedzialność. Dodał także, że lekarze transplantolodzy są szczególną grupą wśród lekarzy dlatego, że są to osoby o szczególnie wysokich walorach moralnych i etycznych.

Ta sprawa wymaga niesłychanej delikatności. To nie jest kwestia tylko wiedzy medycznej, to także kwestia psychologii. Często transplantacja wiąże się z trudnymi rozmowami, ale oznacza także łzy radości tych, którzy zostali uratowani

– mówił prezydent.

Prezydent podziękował wszystkim polskim transplantologom. Przypomniał, że warto być w dobrej kondycji fizycznej i dbać o swoje zdrowie.

Inicjator i organizator sobotniego marszu w Zakopanem, prof. Piotr Przybyłowski powiedział, że „transplantologia nie może rozwijać się bez najważniejszego daru, jakim są komórki krwiotwórcze, tkanki czy narządy".

„Żadne pieniądze żadne nakłady nie zapewniają rozwoju tej dziedziny medycyny bez tego daru” – mówił prof. Przybyłowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl