W wypadku zginął 9-letni syn Filipa Chajzera

"Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens" - napisał na Facebooku dziennikarz TVN Filip Chajzer.

ijsendoorn/sxc.hu
"Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens" - napisał na Facebooku dziennikarz TVN Filip Chajzer. Do tragedii doszło na drodze koło Płońska. 9-letni chłopiec podróżował z dziadkiem.

"Ten wpis jest ponad moją siłę jak zresztą wszystko od zeszłego tygodnia. Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się go kiedyś znaleźć. Teraz nie wiem tylko jeszcze jak. Jestem w bardzo złym stanie. Jest ze mną rodzina i przyjaciele. Z góry bardzo dziękuję za wsparcie, modlitwę, zwykłą dobrą myśl. Wobec tak ogromnej tragedii proszę o uszanowanie prywatności rodziny i bliskich" – napisał Filip Chajzer.

Według "Faktu", do wypadku doszło w czwartek, na drodze w pobliżu Płońska.
"Auto uderzyło w tył naczepy samochodu ciężarowego stojącego na poboczu jezdni" - pisze onet.pl
9-letni chłopiec zginął na miejscu, teść Filipa Chajzera trafił do szpitala.

 

Źródło: niezalezna.pl,onet.pl

gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo