Kandydatka PiS na premiera zapowiedziała, że - wspólnie z NSZZ "Solidarność" - zostanie złożony wniosek o dodanie pytań we wrześniowym referendum. Odchodzący prezydent Bronisław Komorowski odniósł się do propozycji Beaty Szydło. - Można się dopisać do wycieczki szkolnej albo do pamiętnika - powiedział prezydent. Chodzi o poszerzenie referendum o trzy pytania: podniesienie wieku emerytalnego, czy dzieci 6-letnie powinny pójść do szkoły i o prywatyzację lasów państwowych.

- Trzeba traktować się poważnie. Można dopisać się do wycieczki szkolnej. Zgodnie z przepisami na dopisanie pytań musi wyrazić zgodę Senatu. Zachęcam tych, którzy chcą do skorzystania ze swoich uprawnień poselskich - powiedział po posiedzeniu RBN Komorowski.

Co ciekawe w wywiadzie dla "Polityki" Komorowski sugeruje, że z referendum chodziło, o skłócenie PiS i Pawła Kukiza w sprawie JOW przed negocjacjami koalicyjnymi. Dzisiaj do propozycji PiS odniósł się Kukiz.

Bardzo dobra inicjatywa z dodaniem 3 pytań do wrześniowego referendum. Ja z całego serca ją wspieram. Mam nadzieję, że prezydent Komorowski również ją poprze. Byłoby to bardzo ładne zakończenie prezydentury, bo - jak mawiał pan Miller- prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy - napisał na facebooku Paweł Kukiz.


Beata Szydło złoży dziś wniosek o poszerzenie referendum o trzy pytania: podniesienie wieku emerytalnego, czy dzieci 6-letnie powinny pójść do szkoły i o prywatyzację lasów państwowych.

To są pytania, które wcześniej były składane w inicjatywach referendalnych. Ok. 5 czy 6 mln ludzi się pod tym podpisało. Jeżeli prezydent Komorowski rzeczywiście miał intencje takie zgłaszając wniosek o referendum, które ma się odbyć 6 września, że chciał zapytać Polaków o ważne sprawy. Referendum kosztuje 100 mln zł, to zapytajmy Polaków co jest dla nich naprawdę ważne – mówiła dziś w TVP Beata Szydło.

ZOBACZ KONFERENCJĘ BEATY SZYDŁO I PIOTRA DUDY