Rafał P. był pracownikiem biura posła Pawła Arndta oraz senatora Piotra Gruszczyńskiego, także kierował młodzieżówką Platformy w powiecie gnieźnieńskim. Marzył o politycznej karierze, teraz zajął się nim prokurator. Portal gniezno.naszemiasto.pl informuje, że mężczyzna został zatrzymano i postawiono mu zarzut molestowania 15-letniego chłopca.

Rafał P. poznał chłopca w internecie, na jednym z portali dla homoseksualistów. Podczas spotkania w "realu", doszło między nimi do zbliżenia. Choć za obopólną zgodą, to nastolatek nie miał ukończonych 15 lat. Dlatego sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Poznań Wilda, a działacz PO usłyszał zarzuty związane z pedofilią. Śledczy sprawdzają, czy miał inne, podobne kontakty z nieletnimi. 


Fot. Facebook

- W trakcie składania wyjaśnień, przyznał się do winy. Ale skruchy nie wyraził, nie widział niczego złego w swoim zachowaniu - cytuje gniezno.naszemiasto.pl Magdalenę Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.


Fot. Facebook

- To po prostu katastrofa. Nie ma tutaj marginesu tolerancji. Informację na ten temat otrzymałem we wtorek i bodajże jeszcze tego samego dnia przed wyjazdem do Warszawy podjąłem decyzję, konsultując to z Zarządem Krajowym, o wykreśleniu Rafała P. z Platformy Obywatelskiej – mówi gniezno.naszemiasto.pl senator Piotr Gruszczyński.