Plan rządu UJAWNIONY: ukarać minimum 1,7 mln kierowców i 420 tys. pieszych. By żyło się lepiej!

Rząd robi wszystko by żyło się lepiej. Tylko czy aby na pewno chodzi o obywateli Rzeczpospolitej?

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Rząd robi wszystko by żyło się lepiej. Tylko czy aby na pewno chodzi o obywateli Rzeczpospolitej? W ramach "poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym" rządząca ekipa ustaliła dla policji plan, ilu kierowców jadących ze zbyt dużą prędkością ma ukarać oraz ile mandatów ma być wystawionych dla pieszych. Ostatnie przepisy zostały zmienione tylko po to, by wlepić więcej kar kierowcom? Na to niestety wygląda…

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (BRD) w dokumencie zatytułowanym „Program Realizacyjny na lata 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020” określiła, ilu kierowców i pieszych ma być ukaranych. Założenie jest takie, że ma być ich więcej niż w 2014 r. Urzędnicy z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju dbają wszak o bezpieczeństwo. Sprawę ujawnił portal brd24.pl.
 
A oto fragment Programu Realizacyjnego na lata 2015-2016, str.10:


(fot.brd24.pl)

I określone cele:



Str.14 odnosząca się do prędkości:


Określone cele:



Cały program do pobrania TUTAJ

Widać wyraźnie, jakie są rządowe założenia na rok 2015:
- „ujawnić” więcej niż 420 tys. wykroczeń popełnionych przez pieszych;
- „ujawnić” więcej niż 38 tys. wykroczeń popełnionych przez kierujących wobec pieszych;
- „ujawnić” więcej niż 1,7 mln wykroczeń kierujących nieprzestrzegających przepisów dotyczących prędkości;
- wylegitymować więcej niż 685 tys. pieszych i więcej niż 6,3 mln kierujących.
 
Wozisz dziecko w foteliku? Są nowe przepisy

Gdyby chodziło rzeczywiście o poprawę bezpieczeństwa, w rządowych planach powinna znaleźć się np. liczba zaplanowanych kontroli czy liczba odcinków dróg, na których powinni czuwać policjanci. W Szwecji władze nie podają nawet, ile pieniędzy wpływa do budżetu dzięki fotoradarom, bo – jak tłumaczą – cel ich stawiania nie jest związany z czerpaniem zysków. Tymczasem w polskim dokumencie zapisano po prostu, ilu kierowców i pieszych ma zostać przyłapanych na wykroczeniach przez funkcjonariuszy” – czytamy na brd24.pl.
 
Naprawa budżetu państwa za pośrednictwem mandatów – widać to gołym okiem. A w ramach tego jakieś inwestycje drogowe? Tego praktycznie nie ujęto w planie. Np. sprawdzone w Europie bezpieczne drogi o przekroju 2+1 (w Polsce jest tylko kilka fragmentów takich tras). W 2015 r. rząd zamierza wybudować ani jednego kilometra takich właśnie dróg, a w 2016 – 10 km...
 
Strona 14:





Witamy w państwie policyjnym. By żyło się lepiej!

 

Źródło: niezalezna.pl,Brd24.PL

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo