Duda apeluje, a PO przepycha ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Chcą mieć „swoich” sędziów?

  

Podczas uroczystości odebrania aktu wyboru na urząd prezydenta Andrzej Duda zaapelował aby w okresie przejściowym rząd i większość parlamentarna  nie dokonywali zmian ustrojowych. Dwa dni temu Platforma przepchnęła w Sejmie projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. A w nim m.in.: odwołanie Prezydenta RP na podstawie nieustalonych przesłanek oraz powołanie większej liczby sędziów. Dziwne przyspieszenie w procedowaniu tego projektu nastąpiło, po wyborze Andrzeja Dudy na Prezydenta Rzeczpospolitej…

We środę Sejm głosami posłów m.in. PO, PSL, SLD uchwalił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym.

Nagle w ciągu 30 dni mamy wybierać sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To jest bardzo poważna sprawa. Widać, że ta ekipa rządząca robi wszystko aby uniemożliwić przyszłej kadencji, nowo wybranym władzom funkcjonowanie - powiedział po uroczystości odebrania aktu wyboru na urząd prezydenta RP, wiceprezes PiS Mariusz Kamiński.

Nowelizacja ustawy budzi wątpliwości. „Prawo, wedle którego grupka prawników może unieważnić wybór najwyższego urzędnika dokonany przez stwierdzanie niezdolności Prezydenta RP do sprawowania urzędu, wydaje się być przygotowywaniem gruntu pod zamach stanu, który może być już planowany” – czytamy na zmianynaziemi.pl.

(fot. sejm.gov.pl)

Tak głosowali posłowie:

(fot. sejm.gov.pl)

Pełny tekst nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym TUTAJ

Drastycznie obniżono również wymagania co do kandydatów na sędziów TK. Obecnie kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego musiał posiadać tytuł przynajmniej doktora habilitowanego lub dziesięć lat praktyki prawniczej. Nowe przepisy zakładają następujące wymaganie: zajmowanie przez 10 lat stanowisk w instytucjach publicznych związanych z tworzeniem lub stosowaniem prawa. W związku z tym nawet posłowie, którzy posiadają tytuł magistra prawa mogli by znaleźć się w Trybunale.

Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym zakłada, że jeszcze obecna kadencja Sejmu wybierze pięciu sędziów, którym w tym roku wygasa kadencja.

Trzem sędziom kadencje kończą się 6 listopada. Kolejnym dwóm w grudniu. Według tych terminów Sejm tej kadencji powinien wybrać 3, a następnej kadencji 2 nowych sędziów. W świetle nowych przepisów 5 sędziów wybranych będzie jeszcze za rządów PO-PSL.

Czy ekipa PO-PSL mówiąc kolokwialnie chce mieć piątkę „swoich” prawników w TK jeszcze przed objęciem urzędu przez Andrzeja Dudę?

Nowelizacja ustawy trafi teraz do Senatu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl,zmianynaziemi.pl


Wczytuję komentarze...

Trzy miesiące aresztu dla nożownika

zdjęcie ilustracyjne / 3839153 CC0

  

Sąd Rejonowy w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) na wniosek miejscowej prokuratury aresztował dziśna trzy miesiące 33-latka podejrzanego m.in. o usiłowanie zabójstwa policjanta, a na dwa miesiące - 37-latka podejrzanego o kierowanie gróźb. Młodszy mężczyzna zaatakował nożem funkcjonariusza przed jednym ze sklepów.

O decyzji buskiego sądu poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach, sędzia Tomasz Durlej.

- Wobec mężczyzny podejrzanego o usiłowanie zabójstwa i czynną napaść na funkcjonariusza policji zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, ustalając iż zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że dopuścił się zarzucanego mu czynu, a czyn – w szczególności ten dotyczący usiłowania zabójstwa – jest zagrożony surową karą, i to jest samodzielna przesłanka do zastosowania tego środka

– opisywał sędzia Durlej.

W niedzielę 33-letni Łukasz Sz. z Buska-Zdroju usłyszał w tutejszej prokuraturze dwa zarzuty. Jak informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, pierwszy zarzut dotyczy usiłowania zabójstwa funkcjonariusza policji, dokonania czynnej napaści na niego oraz wywierania wpływu na czynności służbowe i spowodowania u niego obrażeń ciała. Drugi zarzut jest związany ze znieważeniem innego funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem przez niego czynności służbowych. Podejrzany nie przyznał się i skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań.

Drugiego z zatrzymanych sąd aresztował na dwa miesiące. 37-letni Łukasz W. z Kielc, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec klientki sklepu, przed którym interweniowali policjanci. Mężczyzna także nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Łukaszowi Sz. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności, a Łukaszowi W. - kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dwaj policjanci z Buska-Zdroju (Świętokrzyskie) zostali zaatakowani podczas sobotniej interwencji przed jednym z miejscowych marketów. W trakcie szamotaniny jeden z policjantów dwukrotnie został dźgnięty nożem w plecy, a drugi doznał rozcięcia dłoni. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden z zatrzymanych to buski radny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl