​Nie będzie zmian w kodeksie wyborczym. PO-PSL odrzuciły projekt obywatelski

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

W środę Sejm głosami PO-PSL odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt zmian w Kodeksie wyborczym. Projekt, pod którym podpisało się 130 tys. obywateli, przewidywał m.in. zniesienie głosowania korespondencyjnego, dopuszczenie rejestracji pracy komisji wyborczej, wprowadzenie transmisji z lokalów wyborczych, dopuszczenie do obsługi wyborów tylko systemów komputerowych, mających serwery na terenie Polski.

Projekt odrzucono w pierwszym czytaniu. Za jego odrzuceniem głosowało 233 posłów, 179 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

Projekt „Uczciwe wybory“ przygotowała Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza. Zawierał on część rozwiązań z projektu PiS odrzuconego przez Sejm w ubiegłym roku. W akcję włączyły się także kluby „Gazety Polskiej”. W preambule ustawy jej pomysłodawcy uzasadnili potrzeby zmian następująco: Bezprecedensowość wyborów samorządowych 2014 roku można sprowadzić do skandalu, który zszokował opinią publiczną. W XXI wieku, w dużym kraju położonym w środku Europy, z powodu awarii systemu informatycznego, przez prawie 2 tygodnie od dnia wyborów nie mogliśmy poznać oficjalnych wyników wyborów. Ogłoszone po tym czasie wyniki do sejmików wojewódzkich i rad powiatów ujawniły, że co piąty wyborca oddał głos nieważny, a w niektórych okręgach liczba głosów nieważnych sięgała 40 proc.”.

Projekt ustawy przewidywał m.in.:

Zniesienie głosowania korespondencyjnego. Wnioskodawcy uznali, że ono w istotny sposób zwiększa ryzyko nieprawidłowości.

Wprowadzenie karty do głosowania, która byłaby pojedynczą kartą zadrukowaną tylko po jednej stronie i opatrzoną pieczęcią obwodowej komisji wyborczej, a ponadto hologramem umieszczanym na karcie podczas wydawania jej wyborcy przez komisję. Również karta miałaby zawierać czytelną informację o sposobie głosowania i warunkach ważności głosu.

Projekt przewidywał wprowadzenie rejestrowania pracy komisji za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk w dniu głosownia przed otwarciem i po zamknięciu lokalu wyborczego.

Projekt wprowadzał instytucję transmisji z lokalu wyborczego w dniu wyborów

Przewidywał wprowadzenie przejrzystych urn i kopert, mających na celu zapewnienie tajności głosowania.

Wprowadzał zmiany w skład Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), członkami której mieliby być sędziowie (po jednym) – zgłaszani przez Prezesów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Uzupełniać jej skład miałyby osoby rekomendowane przez kluby poselskie. Członkowie Państwowej Komisji Wyborczej nie mogliby należeć do partii politycznych. Ponadto musieliby posiadać uprawnienia sędziowskie.

W projekcie wnioskodawcy proponowali, aby urządzenia techniczne i oprogramowanie służące elektronicznej obsłudze czynności związanych m.in. z ustalaniem wyników głosowania, wyników wyborów, sporządzania i przekazywania danych z protokołów były usytuowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i były w wyłącznej dyspozycji Państwowej Komisji Wyborczej oraz Krajowego Biura Wyborczego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

"Zajmijcie się swoim podwórkiem, bo macie tam bałagan". Zandberg daje rady Platformie

Adrian Zandberg / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej w niedawnych wypowiedziach dużo uwagi poświęcali kwestii poparcia dla lewicowego bloku, o którego powstaniu poinformowali dziś przedstawiciele SLD, Wiosny oraz Razem. Dzisiaj lider partii Razem, Adrian Zandberg, polecił Platformie, aby "zajęła się sobą". - Słuchajcie, wy już przestańcie zajmować się lewicą, bo jak próbowaliście się zajmować lewicą, to efekty były nie najlepsze, zajmijcie się sobą i zajmijcie się swoim podwórkiem, a na tym podwórku macie bałagan - powiedział Zandberg.

Liderzy trzech ugrupowań: SLD, Wiosny i Lewicy Razem potwierdzili w piątek zamiar budowy bloku (pod szyldem "Lewica") przed jesiennymi wyborami do Sejmu i Senatu. W sobotę ma zostać powołany sztab wyborczy Lewicy, a w kolejnych dniach - odsłaniane kolejne filary programu formacji. Wciąż nie jest jednak jasne jaka będzie formuła startu Lewicy - czy jako komitetu partyjnego (próg wyborczy to 5 proc.) czy koalicyjnego (8 proc.).

Możliwemu poparciu bloku lewicowego sporo uwagi poświęcali w swoich dzisiejszych medialnych wypowiedziach przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. Grzegorz Schetyna uznał, że przekroczenie 8-proc. progu wyborczego dla koalicji lewicy to "wielkie wyzwanie".

- Ludzie lewicy dobrze o tym wiedzą, bo nie udało się to lewicy zrobić 4 lata temu - mówił Schetyna dziennikarzom zgromadzonym w Sejmie.

-polecam:https://niezalezna.pl/280623-dylematy-wokol-startu-lewicy-w-wyborach-w-tle-sprawa-kasy-z-subwencji-i-progu-wyborczego]

- Wyborcy mogą mieć obawy, czy blok Lewicy przekroczy próg wyborczy. Wielu wyborców zamiast na lewicę, zagłosuje na Koalicję Obywatelską, mając pewność, że tu każdy głos przełoży się na mandaty

- oceniała tym razem Katarzyna Lubnauer.

Na te głosy odpowiedział dzisiaj w Polsat News Adrian Zandberg, lider partii Razem. 

- Według wszystkich badań jedna lewicowa lista zdobędzie kilkanaście procent (głosów). To oczywiste dla każdego, kto umie czytać trendy. (...) Ja mam taką prośbę do panów z PO. Słuchajcie, wy już przestańcie zajmować się lewicą, bo jak próbowaliście się zajmować lewicą, to efekty były nie najlepsze, zajmijcie się sobą i zajmijcie się swoim podwórkiem, a na tym podwórku macie bałagan. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że mimo wszystkich różnic, nam się udało porozumieć

 - powiedział Zandberg.

[polecam:https://niezalezna.pl/280608-istny-kabaret-biedron-odlecial-na-konferencji-wypalil-do-dziennikarza-eee-pan-se-jaja-robi]

Jak ocenił, dziś "PO jest sama i idzie osobno".

- PO nie potrafi się porozumieć z nikim, tylko potrafi hegemonizować i podporządkowywać sobie. Dlatego mam taką propozycję dla PO: jest taka partia polityczna w Polsce, PO z nią rządziła przez osiem lat, PO była z nią blisko związana, blisko z nią współpracowała (...)zamiast zajmować się lewicą i lewicowymi wyborcami, zajmijcie się swoimi wyborcami, a jak chcecie pokazywać, że na czymś wam zależy więcej niż, by siedzieć kolejną kadencję w Sejmie w opozycji, to się dogadajcie z waszymi przyjaciółmi z PSL

 - dodał Zandberg.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl