PRL i III RP oczami satyryka

  

Najnowsza książka Marcina Wolskiego „Striptiz nadredaktora” to zestaw fabularyzowanych rozmów, które ze znanym satyrykiem przeprowadził Ryszard Makowski. Wyłania się z nich historia ostatnich 50 lat w niezwykłej perspektywie.

Dzisiejszy czytelnik może poznać dzięki tej książce meandry pomysłów na życie inteligencji twórczej w ciągu ostatnich 50 lat. Startowałem w życie parę dekad po Marcinie Wolskim, więc nie mam prawa oceniać surowo jego wyborów. A co może z tych wspomnień wyciągnąć statystyczny czytelnik? Wiele różnych obserwacji, o różnym stopniu istotności. Na przykład: Wachowski okazał się dla Wolskiego pierwszym znanym mu człowiekiem, który w miarę ostrego picia coraz bardziej trzeźwiał. Był to podejrzewany o agenturalne kontakty minister Lecha Wałęsy. Lubił rzucać na przykład takie teksty: „A teraz spieprzaj, generał, bo artysta do mnie przyszedł”, czego Marcin Wolski był mimowolnym świadkiem. Tym, co może dziwić, jest dzisiejszy sentyment Wolskiego w stosunku do Wałęsy….
Trudno to naprawdę zrozumieć. Tak samo jak passus o Józefie Oleksym „Olinie”: „Zarzuty nie zostały udowodnione”. Doprawdy?

Ciekawe są natomiast nieznane szerzej wspomnienia na przykład o rosyjskim ekspercie, doradcy Putina, który w kontekście katastrofy smoleńskiej stwierdził, że brzoza nie mogła uszkodzić skrzydła takiego samolotu jak Tu-154M: „To jest czytelny sygnał od Rosjan do naszych rządzących: »Razem braliśmy udział w kłamstwie, ale konsekwencje, jak was wystawimy, poniesiecie wy«”. Najciekawsze i najkompetentniejsze są oczywiście wspomnienia Wolskiego związane z jego najbliższym środowiskiem. Myślę tu na przykład o wspomnieniach o Marii Czubaszek: „To była koleżanka z radia, która całe życie odnosiła sukcesy, pasożytując na innych (Dobrowolskim, Potemkowskim, Przyborze), udając głupią, a gdy się to wyczerpało, postanowiła udawać mądrą”. Takich celnych obserwacji mamy w tej książce dziesiątki.

Lubię program twórczy Wolskiego: pisać ku pokrzepieniu serc. Wbrew pozorom to zalecenie oczywiste w czasach „kiedy się na każdym kroku Polaków zawstydza, upodla, imputuje wady i winy niepopełnione, twierdzi, że polskość to nienormalność”. Ma też rację Wolski, mówiąc, że Sienkiewicz miał łatwiej, bo wróg był głównie na zewnątrz.

Marcin Wolski jest lubianym satyrykiem, poczytnym powieściopisarzem. Współpracował z Kabaretem pod Egidą, tworzył „Polskie zoo”. Udowodnił swoje kompetencje poznawcze i artystyczne. „Satyra według mnie polega na znalezieniu innej niż potoczna opinii na temat danej sprawy, choć równie oczywistej” – wyznaje Marcin Wolski. I rozumiem, jak wymagająca jest to definicja.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Do czego zobowiązuje nazwa „Gazeta Wyborcza”? Dziennikowi Michnika dostało się od Bielana

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

- Premier Mateusz Morawiecki jest "czysty jak łza", dorobił się majątku uczciwie i zanim wszedł do polityki - ocenił wicemarszałek Senatu Adam Bielan, "jedynka" PiS na Mazowszu w wyborach do PE, w kontekście niedawnej publikacji "Gazety Wyborczej". Według Adama Bielana, "Gazeta Wyborcza" angażuje się w proces wyborczy, w tej chwili wspiera PO.

Adam Bielan zapewnił w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce, że Morawiecki jest "czysty jak łza".

Mateusz Morawiecki dorobił się uczciwie majątku, zanim wstąpił do polityki - to jest różnica między nim, a wieloma byłymi politykami PO

- powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/272334-kim-jest-ekspertka-wyborczej-od-nieruchomosci-dzialaczka-sld-ktora-byla-dziennikarka-agory]

Dodał, że szef rządu dokonał rozdzielności majątkowej z żoną, bo "nie chciał, żeby działalność jego żony - która zarządza nieruchomościami - w jakikolwiek sposób wpływała na jego działalność".

"Gazeta Wyborcza", jak nazwa zobowiązuje, angażuje się w proces wyborczy zawsze po jednej stronie, zawsze atakując politycznych konkurentów formacji, którą w danym momencie wspiera. W tej chwili wspiera Platformę Obywatelską

- ocenił Bielan.

Wicemarszałek Senatu zapewnił również, że jego ugrupowanie jest gotowe do poszerzenia jawności majątkowej.

[polecam:https://niezalezna.pl/272381-dlaczego-adam-bielan-ubiega-sie-o-mandat-europosla-odpowiedz-padla-w-rozmowie-z-niezaleznapl]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl