Ludzie Komorowskiego chcą ukryć niewygodną książkę. Sumliński dla nas: "mam takie sygnały"

Od wczoraj docierały do nas niepokojące informacje, że sympatycy Bronisława Komorowskiego próbują zablokować na czas kampanii prezydenckiej, sprzedaż książki Wojciecha Sumlińskiego "Niebezpiec

Tomasz Adamowicz
Od wczoraj docierały do nas niepokojące informacje, że sympatycy Bronisława Komorowskiego próbują zablokować na czas kampanii prezydenckiej, sprzedaż książki Wojciecha Sumlińskiego "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Próbowaliśmy zweryfikować te sygnały. Zarówno w dużej sieci handlowej, jak i u autora publikacji. - Z kilkunastu miejsc w kraju dostałem potwierdzoną informację, że bez podania oficjalnych przyczyn wstrzymano dystrybucję - mówi portalowi niezalezna.pl W. Sumliński.

W książce "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" można dowiedzieć się o - jak reklamują ją autor i wydawca - historii odsłaniającej "niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, sięgające do mrocznego świata służb tajnych, które współtworzyły polską mafię. Znajdą się tacy, którzy będą w te związki powątpiewać, zapewniamy jednak, że one istniały – a ich wpływ na rzeczywistość przekracza wyobrażenie wielu z nas".

Nic więc dziwnego, że Bronisław Komorowski alergicznie reaguje na samo wspomnienie publikacji. Nerwy puściły mu nawet na antenie TVN, gdy Bogdan Rymanowski próbował drążyć temat. Wtedy właśnie padło słynne już: „Odmawiam panu współpracy”.

Wczoraj rano w internecie zaczęła krążyć plotka, że książka Sumlińskiego jest wycofywana ze sprzedaży. Pojawił się nawet screen z maila pewnego domu wysyłkowego, a jeszcze większego zamieszania narobiła wiadomość ze strony internetowej dużej sieci handlowej, która zamieściła informację "produkt niedostępny".

Jeszcze wczoraj wieczorem zadzwoniliśmy do kilku księgarni tej sieci. W Poznaniu i Warszawie. Okazało się, że książka jest w sprzedaży, a pracownicy znali plotkę o wycofywaniu książki Sumlińskiego, choć zapewniali, że jest nieprawdziwa.

Tego samego dnia zadzwoniliśmy jednak do autora "Niebezpiecznych związków Bronisława Komorowskiego".
- Słyszałem, że są naciski na niektóre sieci, aby książka nie była dystrybuowana chociaż w okresie kampanii wyborczej. To dziwne, bo przecież nie jest wyklęta, ani zakazana. Sprzedaje się doskonale i właśnie robiliśmy jej dodruk. Już w poniedziałek dowiemy się, czy także inne duże sieci postanowiły wstrzymać czasowo sprzedaż książki - mówił portalowi niezalezna.pl kilkanaście godzin temu Wojciech Sumliński.

Nie było więc problemu? Nic z tego. Sytuacja jest dynamiczna i jak mówi stare porzekadło - w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dzisiaj rano skontaktował się z nami W. Sumliński, który po wczorajszej rozmowie z naszym reporterem, sam postanowił zweryfikować niepokojące doniesienia.

- Niestety, z kilkunastu miejsc w kraju dostałem potwierdzoną informację, że bez podania oficjalnych przyczyn wstrzymano dystrybucję „Niebezpiecznych związków Bronisława Komorowskiego” do czasu zakończenie wyborów prezydenckich. Miedzy innymi z Wybrzeża i południa Polski. Nieoficjalnie słyszę o bardzo dużych naciskach na różne sieci dystrybucyjne – co najmniej kilka – by tej książki do 24 maja nie dystrybuować. Jak to możliwe, skoro nie ma żadnego formalnego zakazu jej sprzedaży? Nie wiadomo, ale tak jednak się dzieje - opowiadał.

- I ten człowiek śmie wpisywać w swoje hasło wyborcze słowo wolność? - podsumował W. Sumliński.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

plk,gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo