Minister obrony Hyon Yong-Chol został rozstrzelany za rzekome znieważenie Kim Dzong Una. Polityk zasnął podczas jednej z parad wojskowych.

Choć egzekucja polityka nastąpiła 30 kwietnia, sprawa ujrzała światło dzienne dopiero teraz dzięki południowokoreańskiej agencji informacyjnej Yonhap, która powołuje się na źródła w krajowych służbach wywiadowczych.

Jak wynika z przekazanych informacji, 62-letni polityk i wicemarszałek Koreańskiej Armii Ludowej został oskarżony przez władze w Pjongjangu za obrazę, zdradę oraz nielojalność wobec dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una. Przewinienie polityka miało polegać na zaśnięciu podczas jednej z uroczystych parad wojskowych, zorganizowanej przez władze w stolicy kraju. Publiczną egzekucję przeprowadzono 30 kwietnia br. Stracenie jednego z członków władz Korei Płn. obserwowały setki mieszkańców kraju.

Egzekucja północnokoreańskiego ministra obrony nie była jedyną, która w ostatnim czasie została przeprowadzona na zlecenie Kim Dzong Una. Jak dodaje agencja Yonhap, tylko od początku 2015 r. dyktator nakazał stracenie 15 wysokich rangą polityków i osobistości za podważanie jego autorytetu.

Z kolei w 2013 r. Kim Dzong Un nie zawahał się przed wydaniem wyroku śmierci na swojego wuja Jang Song T’aeka, uznawanego za polityka nr 2 w Korei Płn., oskarżonego o korupcję, przestępstwa gospodarcze i zdradę stanu. Po wykonaniu wyroku na T’aeku pod takim samym zarzutem aresztowano 200 innych urzędników i polityków oraz ok. 1000 członków ich rodzin. Większość z nich miała zostać stracona, reszta trafiła do obozów pracy.