Kilometrówki, impreza, rachunki. Śledztwo umorzone: „brak znamion czynu zabronionego”

  

Koniec śledztwa w sprawie tzw. kilometrówek posłów. Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo znając, że w ich postępowaniu "brak znamion czynu zabronionego". Identyczny finał ma postępowanie dotyczące przyjęcia urodzinowego Radosława Sikorskiego oraz rachunków telefonicznych Sławomira Nowaka.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie od kilku miesięcy prowadziła śledztwo dotyczące sporej grupy posłów i ewentualnego "doprowadzenia Kancelarii Sejmu RP w okresie od dnia 19 października 2005 roku do dnia 16 grudnia 2014 roku w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem  w kwocie 1.705 047,26 zł". Chodziło o słynne "kilometrówki", a śledczy badali dokumentację dotyczącą 25 parlamentarzystów z różnych ugrupowań.

W tym samym śledztwie badano również okoliczności przyjęcia urodzinowego Radosława Sikorskiego w Pałacyku w Helenowie należącym do Ministerstwa Obrony Narodowej. A także wątpliwości związane z rachunkami telefonicznymi Sławomira Nowaka.

Dzisiaj na stronie internetowej prokuratury pojawił się informacja o umorzeniu wszystkich wątków (TUTAJ CAŁOŚĆ KOMUNIKATU).

Odnośnie "kilometrówek" postępowanie dotyczyło Radosława Sikorskiego, Sławomira Neumana, Jolanty Szczypińskiej, Marka Kuchcińskiego, Wojciecha Jasińskiego, Krzysztofa Jurgiela, Karola Karskiego, Beaty Kempy, Bolesława Piechy, Sławomira Kłosowskiego, Krystyny Pawłowicz, Andrzeja Halickiego, Małgorzaty Niemczyk, Jacka Sasina, Eugeniusza Grzeszczyka, Kazimierza Plocke, Marzeny Wróbel, Marcina Mastalerka, Joanny Bobrowskiej, Krzysztofa Brejza, Jarosława Charlampowicza, Michała Szczerby, Pawła Suskiego, Wiesława Suchowiejko oraz Tadeusza Arkita.

A dwa pozostałe wątki? Według prokuratury Sławomir Nowak "w sposób prawidłowy udokumentował fakt poniesienia wydatków na usługi telekomunikacyjne, brak jest podstaw do zakwestionowania wysokości rozliczonej kwoty".

Odnośnie imprezy Radosław Sikorskiego "ustalono, iż przedmiotowe przyjęcie urodzinowe miało charakter czysto prywatny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w żadnym zakresie nie organizowało powyższej imprezy i nie poniosło związanych z tym kosztów. Całość kosztów została pokryta z prywatnych środków Radosława Sikorskiego".

Ostateczny wniosek - "w zakresie wszystkich trzech punktów prokurator umorzył postępowanie wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego".


 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: warszawa.po.gov.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Abp Budzik: śmierć Adamowicza wstrząsnęła wszystkimi

/ Ryszard Hołubowicz [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

  

Śmierć Pawła Adamowicza wstrząsnęła nami wszystkimi, trzeba ją przeżyć "w duchu przestrogi" – mówił w Lublinie metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, podczas mszy św. w intencji zamordowanego prezydenta Gdańska.

Arcybiskup wzywał do modlitwy, aby z tej śmierci Pawła Adamowicza "Bóg wyprowadził dobro, aby nas nauczył spoglądać na siebie z miłością, szukać dróg porozumienia i pojednania".

"Tragiczna śmierć prezydenta Gdańska stawia nas wszystkich wobec tajemnicy przerwanego życia, której się nie da do końca wyjaśnić, zrozumieć, którą trzeba przeżyć w duchu wiary, ale także w duchu przestrogi, rachunku sumienia, który każdy z nas powinien sobie uczynić"

– powiedział abp Budzik.

Metropolita wezwał, aby tak jak na początku mszy św. "uderzyć się nie w cudzą, ale własną pierś".

"Może i my przyczyniliśmy się, chociażby przez milczące przyzwolenie, do fali agresji, w której powoli się zaciera granica między brutalnym światem wirtualnym, a światem rzeczywistym, w którym żyjemy i poruszamy się naprawdę. Może i my zapomnieliśmy, że przykazanie miłości odnosi się do wszystkich ludzi, także tych z drugiej strony politycznej barykady. Czy zmarnujemy jako naród kolejne dramatyczne ostrzeżenie skierowane do nas wszystkich?"

– pytał abp Budzik.

Abp Budzik przypomniał, że Paweł Adamowicz został zabity ciosami noża w wieku 53 lat, a jego ostatnie słowa były poświęcone Gdańskowi i jego mieszkańcom.

"Ta tragiczna śmierć przeszła bardzo blisko nas wszystkich, osobiście nas dotknęła, głęboko zasmuciła, wręcz przeraziła. W obliczu tragedii chcemy pytać o głębszy sens, bowiem w obliczu śmierci, zwłaszcza takiej śmierci, życie się staje zagadką. Zwłaszcza takiej śmierci, która zdaje się zabijać wszelką nadzieję i wszelki sens. W naszej udręce światłem może się stać słowo Boże, przyjęte z wiarą"

– mówił hierarcha.

We mszy uczestniczyli przedstawiciele władz administracyjnym i samorządowych, mieszkańcy miasta. Przybyli m.in. wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

W Lublinie na stopniach Ratusza wystawione jest zdjęcie Pawła Adamowicza i baner z napisem "Lublin solidarny z Gdańskiem". Przed zdjęciem płoną świeczki. W Ratuszu wyłożona została księga kondolencyjna. Flaga miasta na Ratuszu opuszczona jest do połowy masztu.

W niedzielę wieczorem prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do szpitala, w poniedziałek po południu zmarł. Zostanie pochowany w sobotę w bazylice Mariackiej w Gdańsku.

W dniu pogrzebu prezydenta Adamowicza w Lublinie w południe zawyją syreny miejskie, a po odegraniu hejnału na balkonie Ratusza, miejski trębacz zagra melodię "Cisza".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl