Raport Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU - 154M, który został opublikowany 10 kwietnia tego roku, można kupić w internetowym sklepie ksiegarniagazetypolskiej.pl. – Wydawnictwo Sejmowe nie było zainteresowane publikacją raportu. Jesteśmy wdzięczni księgarni „Gazety Polskiej” że własnym staraniem po raz kolejny wydała raport – mówi „Codziennej” Bartłomiej Misiewicz, szef biura zespołu parlamentarnego zajmującego się katastrofą.

To już piąty raport smoleński, wydawany przez księgarnię. Najnowszy został stworzony w oparciu o wyniki badań ekspertów i naukowców, którzy w ciągu ostatnich pięciu lat współpracowali z zespołem parlamentarnym. Raportów nie chciała wydawać Kancelaria Sejmu. - Publikacją raportów nie była zainteresowana ani marszałek Ewa Kopacz, ani minister Grzegorz Schetyna – wyjaśnia Misiewicz i dodaje, że zespół parlamentarny, jest bardzo wdzięczny, że księgarnia „GP” sukcesywnie, co roku, wydaje raporty smoleńskie.

Prawdopodobną przyczyną katastrofy Tu-154M była seria wybuchów - to teza tego raportu. W raporcie jest mowa o eksplozjach na lewym skrzydle, w kadłubie i prezydenckiej salonce. Według zespołu parlamentarnego podczas odejścia Tu-154M na drugi krąg, 900-1000 metrów od początku pasa startowego, w wyniku eksplozji zniszczona została końcówka lewego skrzydła. Na dystansie kolejnych 200-300 metrów miała miejsce dalsza destrukcja skrzydła wraz z urwaniem jego końcówki. Miało to skutkować gwałtownymi wstrząsami, zmianą kursu magnetycznego i utratą wysokości. "Jeszcze przed pierwszym uderzeniem w ziemię nastąpiła potężna eksplozja w kadłubie samolotu, która zniszczyła jego strukturę (oderwała tylną część kadłuba wraz z silnikami, wywinęła burty) oraz zabiła większość pasażerów. Końcowym etapem katastrofy był wybuch w prezydenckiej salonce już po uderzeniu samolotu w ziemię" – czytamy w raporcie.

Nowy dokument jest rozszerzeniem materiału opracowanego przez Kazimierza Nowaczyka pt. „Śledztwo rosyjskiego rządu Władimira Putina w sprawie katastrofy polskiej samolotu rządowego w Smoleńsku”. Jak czytamy w dokumencie: „Nie jest to jeszcze raport końcowy i dlatego mówimy wciąż o hipotezach. W naszym jednak przekonaniu stanowią one logiczny łańcuch przesłanek wskazujących kto, dlaczego i jak zabił Prezydenta Kaczyńskiego i polską elitę państwową w katastrofie smoleńskiej”.