Nieudolnie próbują pomóc Komorowskiemu. To jego ludzie płacą za akcję "Co na to Bronek?"

Na Facebooku pojawił się nowy profil „Co na to Bronek?”, który miał rzekomo posłużyć do ironicznego komentowania wpadek Bronisława Komorowskiego.

Krzysztof Sitkowski
Na Facebooku pojawił się nowy profil „Co na to Bronek?”, który miał rzekomo posłużyć do ironicznego komentowania wpadek Bronisława Komorowskiego. Ale czujni internauci wypatrzyli informację, że profil "sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego".

Profil „Co na to Bronek?” pojawił się kilka dni temu. Przez kilka dni zdążyło go "polubić" ponad 3 tysiące osób.

"Strona określona jako fanpage osoby fikcyjnej powstała pod koniec marca. W awatarze zaprezentowano rysunkową postać prezydenta Komorowskiego" - informował serwis telewizjarepublika. - "Co jakiś czas dodawany jest komentarz rysunkowy, który w delikatnie prześmiewczy sposób odnosi się do tych przywar i zachowań kandydata Platformy Obywatelskiej, które w negatywny sposób są komentowane w internecie oraz budzą silne emocje". 

Internauci zaczęli jednak sprawdzać kto stoi za akcją. A treść zakładki "zasady" nie pozostawia żadnych wątpliwości. Akcja została sfinansowana "ze środków Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego".

Niestety, mamy złą wiadomość dla pomysłodawców. Pierwsza tura wyborów już za miesiąc, a wpadek ich szefa tyle, że czasu zabraknie, aby wszystkie skomentować. Zwłaszcza, że ich przybywa.

 

Źródło: niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl,facebook.com

gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo