Czerwona linia

Amerykanie dostarczyli na Łotwę sprzęt i ludzi odpowiadające mniej więcej sile brygady.

Amerykanie dostarczyli na Łotwę sprzęt i ludzi odpowiadające mniej więcej sile brygady. Ze wszystkich krajów Sojuszu jedynie USA są zdolne w takim tempie zmobilizować i przesłać znaczące ilości broni, wyposażenia i żołnierzy. Reszta krajów NATO od pół roku szuka do sławnej „szpicy” 5 tys. żołnierzy, którzy byliby zdolni do działania w 72 godziny. Najwyraźniej uznano, że to Łotwa może okazać się najsłabszym ogniwem w naszym regionie. Jest tam duży odsetek ludności rosyjskojęzycznej i napływowych Rosjan z czasów ZSRS. Ta ludność podnosi głowę, manifestuje rosyjskość. Na ścianach budynków pojawiają się liczne antyrządowe graffiti. Amerykanie doszli do wniosku, że to Łotwa może być kolejnym celem „incydentów” inspirowanych przez Kreml. I dali Moskwie jednoznaczny sygnał: tu jest NATO i czerwona linia, za którą wasza „wojna hybrydowa” nie jest możliwa.

 

 


Źródło:

Witold Waszczykowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo