Staliśmy się skansenem w NATO

Na obronność wydawaliśmy tak mało pieniędzy, że – jak określił Instytut Globalizacji – staliśmy się skansenem w NATO.

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Na obronność wydawaliśmy tak mało pieniędzy, że – jak określił Instytut Globalizacji – staliśmy się skansenem w NATO. Wydatki obronne na Polaka w ubiegłym roku wyniosły zaledwie 271 dol., podczas gdy w europejskich krajach NATO jest to średnio 453 dol. – podaje w swoim raporcie Money.pl.

Rząd ogłosił, że do 2016 r. wyda dodatkowo ok. 800 mln zł więcej na obronność. Zwiększy zatem nakłady inwestycyjne na polską armię z 1,95 proc. PKB do co najmniej 2 proc. PKB. Jak stwierdził wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak, plan modernizacji obejmuje wiele różnych pozycji. Sądzi, że nie będzie problemów z wydawaniem tych środków. W ubiegłym roku MON wydało prawie 100 proc. z puli przeznaczonej na modernizację techniczną.

Wicepremier Siemoniak ma rację, że nie powinno być problemu z wydawaniem tych pieniędzy, bo potrzeby i zaniedbania są ogromne. W przeliczeniu wydatków na obronność na jednego mieszkańca, na tle innych krajów Paktu Północnoatlantyckiego, wypadamy słabo. Jak wynika z raportu Money.pl, w 2014 r. w przeliczeniu na jednego Polaka wydatki obronne wyniosły 271 dol., podczas gdy w europejskich krajach NATO na obywatela przypada 453 dol. Amerykanie wydają ponad sześć razy więcej od nas, tj. 1896 dol. na mieszkańca. Jaki jest stan techniczny naszej armii, określił Instytut Globalizacji w swoim raporcie z 2011 r., stawiając pytanie w tytule tej analizy – Nowoczesne Wojsko Polskie czy skansen NATO. Pod koniec stycznia w internecie grupa żołnierzy Wojska Polskiego opublikowała list, który miało otrzymać m.in. 50 posłów i senatorów. W dramatycznym apelu wojskowi zwracają uwagę na fatalny stan polskiej armii. Zarzucili w liście, że rządząca przez dwie kadencje koalicja doprowadziła do zupełnej degradacji Wojska Polskiego. Sytuacja w armii jest zła jak nigdy dotąd.

I gdyby nie szczyt NATO w Newport, który odbył się we wrześniu 2014 r., zobowiązujący nas do podniesienia wydatków na armię do poziomu 2 proc. PKB, być może nadal tkwilibyśmy w tym skansenie.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie,money.pl

Dorota Skrobisz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo