"Ludziom żyje się coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej. Jak takiej partii zaufać?" - dramatycznie pyta na łamach "Gazety Wyborczej" prof. Mirosława Grabowska. To szefowa... Centrum Badania Opinii Społecznej, jednego z najbardziej znanych ośrodków badania opinii publicznej. Ta rzekomo "obiektywna" pracownia podlega prezesowi Rady Ministrów.

O zdumiewających wynikach badań przeprowadzanych przez CBOS piszemy od miesięcy, ale ta sondażownia ciągle dostarcza argumentów do kpin. Doskonałym przykładem są wydarzenia z ostatnich dni.

Ale po dzisiejszym wywiadzie, jakiego szefowa CBOS prof. Mirosława Grabowska, udzieliła "Gazecie Wyborczej", nikt już chyba nie może wierzyć w obiektywizm i rzetelność tej pracowni. 

Socjolog Grabowska nie zaskakuje. Treści odpowiedzi można było się spodziewać już po przeczytaniu tytułu: "Ludziom jest coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej". Ale kilka cytatów warto przedstawić.

"Wydaje mi się, że ta tendencja - PO ma się dobrze, rząd - nie najlepiej - może się utrzymać do jesieni" - mówi szefowa CBOS. Dostaje się od niej też złośliwym mediom, które nie chcą docenić ciężkiej pracy rządu Ewy Kopacz: "Pokazanie wskaźników ekonomicznych nigdy nie zrobi na widzach takiego wrażenia jak np. blokada wjazdu do Warszawy czy kobiety stukające pustymi garami na dowód, że ich dzieci nie mają co jeść".

Wywiad z szefową CBOS, i to w "Gazecie Wyborczej", bez ataku na PiS? Niemożliwe: "PiS ze swoją retoryką, że Polska się rozpada, że sytuacja jest katastrofalna, kompletnie rozmija się z nastrojami większości" - twierdzi Grabowska.

A w innym miejscu twierdzi: "Ludziom żyje się coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej. Jak takiej partii zaufać?"

My pytamy więc: jak zaufać CBOS? Odpowiedzi, jakich udzieliliby Polacy, byłyby bardzo ciekawe. Pod warunkiem, że pytań nie zadawałby CBOS...