​Zakazanie strajku niedopuszczalne

  

Sąd okręgowy w Gliwicach orzekł, że strajk prowadzony w pięciu kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest nielegalny.  – Czekamy na oficjalne pismo. Kiedy je otrzymamy, nasi prawnicy się do niego odniosą – powiedział Łukasz Karczmarzyk z biura prasowego śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. 
 
Tymczasem dr Małgorzata Kurzynoga, adiunkt z Zakładu Europejskiego i Zbiorowego Prawa Pracy Uniwersytetu Łódzkiego mówi, że obecnie brak jest przepisów, na podstawie których można byłoby wydać sądowy zakaz strajku.
 
Oczywiście jest możliwość ustanowienia takiej regulacji, ale musiałaby być ona zgodna z Konstytucją oraz prawem międzynarodowym. Komitet Wolności Związkowej za dopuszczalne uznaje sądowe zawieszenie prawa do strajku wyłącznie w administracji publicznej i tylko dla pracowników sprawujących władzę w imieniu państwa oraz w usługach zasadniczych (tzn. takich, w których przerwa w funkcjonowaniu stanowiłaby zagrożenie dla życia, bezpieczeństwa osobistego lub zdrowia wszystkich lub części mieszkańców kraju), a także ze względu na poważną sytuację kryzysową w kraju (bezpieczeństwo narodowe lub zdrowie publiczne). Przy czym, generalny zakaz strajkowania z uwagi na poważną sytuację kryzysową w kraju mógłby nastąpić tylko na ograniczony okres czasu. Ponadto, pożądane byłoby, aby sądem właściwym był sąd pracy – tłumaczy Kurzynoga.
 
Nie ma jeszcze pisemnej decyzji sądu w sprawie strajku w JSW, jednak dr Kurzynoga podkreśla, że zakazanie strajku jako zabezpieczenie roszczenia docelowego w drodze postanowienia sądu cywilnego na podstawie art. 730(1) oraz 755 § 1 k.p.c jest niedopuszczalne.
 
Ograniczenie prawa do strajku musi być bowiem zgodne z art. 59 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz nie może stanowić naruszenia wiążącego przez Polskę prawa międzynarodowego. Tymczasem zakaz strajku wydany na podstawie art. 730(1) i 755 § 1 k.p.c., stanowi naruszenie istoty prawa do strajku ponieważ w ten sposób można zakazać każdej akcji strajkowej. Zakaz strajku wydawany jest bowiem na czas nieokreślony, na posiedzenie niejawnym w oparciu o argumenty strony pracodawczej z pominięciem związku zawodowego. Ponadto, zakazanie strajku w powyższym trybie wydaje się sprzeczne z ratyfikowaną przez Polskę Konwencją 87/1948 MOP, z której wyprowadzane jest prawo do strajku – wyjaśnia adiunkt.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: solidarnosc.org.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Poznań dronem walczy ze smogiem

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

W Poznaniu rozpoczęły się badania jakości powietrza przy użyciu specjalistycznego drona. Pomiary będą realizowane do połowy grudnia. Prezydent Poznania uważa, że skutecznym sposobem na walkę ze spalaniem toksycznych odpadów w piecach mogłyby być wyższe mandaty.

Projekt "Skończmy ze smogiem w Poznaniu", zakładający monitorowanie jakości powietrza z użyciem drona, zwyciężył w ostatniej edycji PBO. Jego realizacją zajmuje się wyłoniona w przetargu firma LTA Design z Gliwic. Zadaniem specjalistów jest wykonanie analizy spalin z palenisk domowych za pomocą bezzałogowego systemu latającego. Czas i lokalizacja badań są uzgadniane z poznańską strażą miejską, zaś obszary pomiarów typuje się pod kątem największej liczby zgłaszanych interwencji.

W poniedziałek władze miasta zaprezentowały sprzęt, który do połowy grudnia będzie wykonywał badania jakości powietrza. Dron będzie nadlatywać nad kominy i dokonywać pomiaru. Następnie przeprowadzana będzie analiza, która pomaga wykryć w spalinach emitowanych z komina danej posesji związki chemiczne, które z dużym prawdopodobieństwem wskazują na spalanie odpadów (formaldehyd, chlorowodór, lotne związki organiczne oraz pyły zawieszone - PM 2,5 oraz PM 10). Pomiary te mają pomóc w skuteczniejszym wykrywaniu przypadków łamania prawa i karaniu osób zatruwających środowisko.

Zastępczyni Komendanta Straży Miejskiej w Poznaniu Marta Hyżak-Spychała przypomniała, że strażnicy dokonujący kontroli posiadają stosowne upoważnienia wydane na podstawie przepisów Prawa ochrony środowiska przez prezydenta miasta Poznania.

Mogą wejść na teren nieruchomości i pomieszczeń, gdzie znajdują się urządzenia grzewcze. Mają prawo do żądania wyjaśnień, informacji i dokumentów, a także pobierania próbek. Nieudostępnienie nieruchomości do kontroli jest zagrożone karą pozbawienia wolności do trzech lat

– tłumaczyła.

Dodała, że osoba, która spala niedozwolone odpady w domowym palenisku, może zostać ukarana m.in. mandatem do 500 zł. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak podkreślił w poniedziałek, że „dron to bardzo efektywne narzędzie, pomagające eliminować sytuacje, w których spalane są różnego rodzaju niedozwolone substancje. Dzięki niemu udało nam się skontrolować skutecznie wiele nieruchomości”.

Jego zdaniem skutecznym sposobem na walkę ze spalaniem toksycznych odpadów w piecach mógłby być wzrost kwoty mandatów.

Będę dążył do tego, aby ustawodawca dał możliwość zwiększenia wysokości tych mandatów. Gdyby stawki były znacznie wyższe, jak ma to miejsce w innych krajach Europy, moglibyśmy skuteczniej zwalczać zjawisko spalania odpadów. Przy najbliższej okazji będę rozmawiał na ten temat z panią minister Jadwigą Emilewicz

– zaznaczył Jaśkowiak.

Dotychczas przy użyciu drona sprawdzono już ok. 8600 budynków. Do szczegółowej kontroli wytypowano 23 nieruchomości, w sześciu przypadkach aparatura potwierdziła spalanie materiałów zabronionych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl