Nie żyje prof. Krystyna Kamieńska-Trela

  

Zmarła prof. Krystyna Kamieńska-Trela, specjalistka z Instytutu Chemii Organicznej PAN, niezależna ekspert zaangażowana w wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. Profesor odeszła 11 lutego. – Bezkompromisowa jako naukowiec, odważna jako człowiek. Wspaniała Polka i wielka kobieta – mówił o zmarłej Antoni Macierewicz.

To wiadomość, która spadła na nas wszystkich zupełnie niespodziewanie. Jeszcze wczoraj, kiedy przechodziła operację wydawało się, że wszystko będzie w porządku. To tragiczna i niespodziewana wiadomość – powiedział Antoni Macierewicz w rozmowie z portalem Telewizji Republika.

Jak dodawał, „wszyscy pamiętamy jej determinację w badaniach, które wykazały, że na wraku tupolewa były ślady materiałów wybuchowych”. – Ostatnie lata swojego życia poświęciła na wyjaśnienie przyczyn zamachu smoleńskiego. Swoim działaniem zawstydziła cały aparat państwowy – mówił o zmarłej poseł PiS. – Bezkompromisowa jako naukowiec, odważna jako człowiek. Wspaniała Polka i wielka kobieta – ocenił.

Nabożeństwo żałobne odbędzie się 13 lutego 2015 roku o godz. 10.00 w kościele pod wezwaniem św. Zofii Barat (na Grabowie) przy ul. Tanecznej w Warszawie, po którym nastąpi wyprowadzenie na miejscowy cmentarz.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

2 x 2 = 4? - niekoniecznie. Poseł od „Belzebuba” ma inną teorię. Nobel z matematyki murowany

Arkadiusz Myrcha / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Po tekście w "Gazecie Wyborczej" o rzekomej łapówce, jaką miał wręczyć Gerald Birgfellner, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy. Austriak ponoć zeznał, że nie wie komu, gdzie i kiedy wręczył łapówkę, ale kontrowersje wzbudził też fakt, że 50 tys. zł miało się znajdować w kopercie. Do grona komentujących kolejny "kapiszon" redakcji z Czerskiej dołączył poseł Arkadiusz Myrcha. Zdaniem polityka Platformy, który wsławił się nazwaniem jednego z "Trzech Króli" Belzebubem, upchnięcie tak dużej kwoty do koperty nie stanowi problemu. Wystarczy 10 banknotów po... 500 zł.

Arkadiusz Myrcha postanowił się włączyć na Twitterze do dyskusji o rzekomej łapówce, opisywanej w "Gazecie Wyborczej". Odpowiadając na wpis posła "Porozumienia", Kamila Bortniczuka, który poddał w wątpliwość, czy jest możliwe włożenie 50 tys. zł do koperty, wpadł na genialny pomysł. 

Polityk Platformy - prywatnie mąż posłanki Kingi Gajewskiej - chcąc udowodnić karkołomną tezę opisaną w "Wyborczej" podpowiedział, jak można to zrobić - wystarczy włożyć do koperty 10 banknotów po... 500 zł.

Prawdopodobnie, kiedy już emocje opadły, albo też poseł wspomógł się kalkulatorem i stwierdził, że wówczas kwota byłaby dziesięciokrotnie niższa - tweet Myrchy został usunięty. 

Mimo usunięcia wpisu, rachunkowa wpadka młodego posła totalnej opozycji była żywiołowo komentowana.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl