Turowski zeznaje przed sądem: BOR nie sprawdził lotniska Siewiernyj

  

Dlaczego polskie służby nie zwiększyły środków bezpieczeństwa przed wizytą prezydenta i premiera w 2010 r.? – pytał retorycznie mec. Piotr Pszczółkowski w procesie wiceszefa BOR‑u Pawła Bielawnego przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Wczoraj przed sądem zeznawał przygotowujący wizyty Tomasz Turowski.

Tomasz Turowski w 2010 r. był pracownikiem Ambasady RP w Moskwie odpowiedzialnym za przygotowanie wizyt polskich VIP-ów na uroczystościach w Katyniu.

Jak wynika ze słów świadka Turowskiego, odpowiedzialni za organizację wizyt prezydenta i premiera w 2010 r. pracownicy Kancelarii Premiera, MSZ-etu oraz BOR‑u wiedzieli o zaniżeniu poziomu ochrony wizyty prezydenta Kaczyńskiego przez stronę rosyjską. – Podróż premiera Rosjanie traktowali jako oficjalną wizytę roboczą, wizytę prezydenta zaś jako prywatną – mówił Turowski, zeznając w procesie przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Turowski w 2010 r. przed katastrofą smoleńską został wysłany przez MSZ do Ambasady RP w Moskwie na stanowisko kierownika wydziału politycznego. Miał zająć się z ramienia ambasady przygotowaniem wizyt z 7 i 10 kwietnia 2010 r.

Turowski odniósł się w swoich zeznaniach do inspekcji lotniska Siewiernyj dokonywanej przez BOR przed planowanymi na kwiecień wylotami dwóch polskich delegacji. Funkcjonariusze Biura byli tam w marcu 2010 r. BOR-owcy zjawili się na lotnisku późną nocą, stwierdzili, że obiekt jest zamknięty i odjechali, rezygnując z rutynowych czynności.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Ten moment chwyta za serce! Ojciec piątki dzieci do prezydenta Dudy: Dziękuję za program 500 Plus

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/@PiS_Lubuski

  

Podczas spotkania prezydenta RP Andrzeja Dudy z mieszkańcami Łowicza doszło do wyjątkowej sytuacji. Do prezydenta podszedł mężczyzna i z wyraźnym wzruszeniem podziękował za program Rodzina 500 Plus, wprowadzony przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe.

Łowicz. Trwa spotkanie prezydenta RP z mieszkańcami miasta. To pierwszy przystanek na ogólnopolskiej trasie DudaBusa. Nagle do prezydenta podchodzi mężczyzna. Jego intencja jest tylko jedna - podziękować. 

Panie prezydencie, chciałem panu podziękować za program 500 Plus. Jestem ojcem piątki dzieci. Gdyby nie pański rząd, moja córka by nie studiowała, jest na trzecim roku studiów medycyny we Wrocławiu. Dziękuję za pomoc. Żaden rząd się nie obchodził moimi dziećmi 

- mówił wzruszony.

Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Odnieśli się do niego również politycy. 

- Ta reakcja mówi więcej niż tysiąc spotów, wywiadów, wystąpień

- napisał Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts