Andrzej Duda: Uśmiecham się i robię swoje

Joanna Lichocka

Dziennikarka telewizyjna, publicystka, autorka filmów dokumentalnych, posłanka na Sejm, od 2016 r. członek Rady Mediów Narodowych.

Kontakt z autorem

  

Człowiekowi trudno jest przyznać się przed sobą, że popełnił błąd, wybierając Platformę. Ale dzisiaj sprawy zabrnęły tak daleko, że część ludzi już nie daje rady zamykać oczu – mówią po prostu: „nigdy więcej”. I zaczynają przychodzić na spotkania ze mną. Chcą nowej szansy i nadziei – zaznacza Andrzej Duda w rozmowie z Joanną Lichocką dla „Gazety Polskiej”.

Pierwsze zderzenie z PO i z prezydentem Bronisławem Komorowskim jest już za Panem?
Ten atak prezydenta i premier Kopacz na mnie pokazuje, że jestem przez nich postrzegany jako główny kontrkandydat Bronisława Komorowskiego. Przecież nie atakowaliby mnie, gdyby byli pewni zwycięstwa. Sądzę, że właśnie dlatego przekręcali moją wypowiedź, a pani premier dopuściła się wręcz kłamstwa. Mieliśmy klasyczny pokaz manipulacji, to, jakimi metodami posługują się politycy PO i jak się zachowują w tej sprawie niektórzy dziennikarze, przypomina metody stosowane wobec Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej wobec prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Próbka przemysłu pogardy. Teraz już Pan wie, że cokolwiek Pan powie, może być interpretowane na opak.
To nawet nie była interpretacja! Po prostu włożono w moje usta słowa, których nie wypowiedziałem.

I twardo, mimo sprostowań Pana i sztabu, mimo zapowiedzi podania Ewy Kopacz za jej słowa do sądu, mainstream utrzymuje wersję, że rozważa Pan wysłanie wojsk na Ukrainę. To w zasadzie pokazówka – dowodzą, że nie ma Pan szans na dotarcie z własnym przekazem do Polaków.
PO bardzo by chciała, żeby tak właśnie było, ale jest wiele sposobów na dotarcie do ludzi, można tę propagandę omijać. Natomiast sądzę, że wielu Polaków w trakcie nagłaśniania tej manipulacji i wzniecanego wokół niej szumu medialnego dostrzegło istotę rzeczy – że to, co mówiłem, zostało przekręcone. Było jednak dużo takich mediów i takich audycji, gdzie moje słowa były przedstawione w sposób prawdziwy i jeśli ktoś nie skupiał się na jednym czy dwóch mediach, tylko oglądał różne stacje i zaglądał na różne portale informacyjne, mógł przekonać się, na czym polegała manipulacja. Niewykluczone, że to była dla wielu ludzi także ważna lekcja, jak próbuje się wprowadzać ich w błąd. Z jednej strony przemilcza się wpadki prezydenta, z drugiej przekręca moje wypowiedzi.

Na tym polega przewaga medialna władzy.
Dzisiaj w Polsce żyjemy w takiej rzeczywistości, że Bronisław Komorowski może powiedzieć wszystko. Niedawno mówił o „zapładnianiu mieszczuchów”. Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby Jarosław Kaczyński wypowiedział takie słowa. Czy pani sobie wyobraża, co by było, gdybym to ja nazwał kobiecą załogę duńskiego okrętu wojennego „kaszalotami”, jak to zrobił kiedyś prezydent Komorowski? Pani sobie wyobraża, co by było, gdyby powiedział, że sposobem „na głowę” dla tych, którzy przekręcają moją wypowiedź, jest lewatywa? Mamy do czynienia z bezpartyjnym blokiem wspierania Bronisława Komorowskiego. Wspierania już zupełnie na siłę. Ale to oznacza, że władza mocno się przestraszyła, że może przegrać wybory, i to podwójnie – prezydenckie i parlamentarne.

Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska mówiła w telewizji Republika, że nawet nie chodziło o to, jak przekręcono Pana słowa, by Pana zaatakować. Chodziło o wdrukowanie ludziom do głowy tej samej tezy propagandowej PO co zwykle – PiS dąży do wojny, PO do pokoju.
Platforma często używa straszaka tego typu, to wkładanie ludziom do głów przekazu, który jest nieprawdziwy. Odbywa się dzięki stosowaniu metody – kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Te metody są przez nich stosowane w zasadzie od samego początku. Powtarzane kłamstwa mają utrwalić przekaz.

Zatrzymajmy się na chwilę nad tym wątkiem z wysłaniem wojsk na Ukrainę. Powiedział Pan, że należałoby rozważyć taką możliwość tylko wtedy, gdyby taką decyzję podjęło NATO.
Powiem krótko, żeby potem znowu nie przekręcano moich słów – nie ma możliwości, żeby Polska zbrojnie zaangażowała się w konflikt na Ukrainie. Koniec. Kropka.

Gdyby NATO podjęło decyzję o militarnej pomocy Ukrainie, to chyba wiadomo, że i nasi żołnierze uczestniczyliby w akcji?
Ostatni szczyt NATO w Newport pokazał, że Sojusz nie zamierza angażować się militarnie na Ukrainie. Cały czas powinny być podejmowane próby rozwiązania konfliktu metodami dyplomatycznymi i zdecydowany nacisk sankcjami na Rosję. Można tylko ubolewać, że rząd Polski i prezydent Komorowski nie siedzą dziś przy stole negocjacyjnym. Bo o ile militarne zaangażowanie nie jest w polskim interesie, o tyle obecność w gremiach, gdzie podejmowane są ważne decyzje, świadczy o prestiżu państwa.

Ewa Kopacz mówi o Panu „przyszły prezydent”. Że to niedobrze, kiedy przyszły prezydent mówi tak jak Pan.
Taka wypowiedź może wskazywać, że pani premier nie wierzy w zwycięstwo Komorowskiego i ta myśl podświadomie wymsknęła się jej na konferencji. Uśmiecham się i robię swoje.

Całą rozmowę z Andrzejem Dudą, kandydatem PiS na prezydenta RP, znajdziecie w ostatnim numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska


Wczytuję komentarze...

Radio ZET sprzedane. W tle transakcji „Agora”, skandynawski bank i miliarder George Soros

Zdjęcie ilustracyjne/Georg Soros / By Jeff Ooi - Photo taken by Jeff Ooi., CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1467093

  

Agora poinformowała dzisiaj o zawarciu ze spółką SFS Ventures umowy. Jej przedmiotem jest zakup 100 proc. udziałów Eurozet, do którego należy m.in Radio Zet. Jak informują niektóre media, pośrednio właścicielem akcji obu nabywców Eurozet-u jest amerykański miliarder George Soros.

Agora podała, że transakcja nabycia 40 proc. udziałów w spółce Eurozet została sfinansowana w części ze środków własnych, a w kwocie 75 mln złotych z sublimitu kredytowego w rachunku bieżącym, który zostanie skonwertowany na kredyt nieodnawialny w DNB Bank Polska. Jedynym akcjonariuszem tego ostatniego jest skandynawski Bank DNB.

SFS Ventures i Agora podpisały ponadto "umowę wspólników", regulującą szczegółowe zasady inwestycji w Eurozet przez SFS Ventures, jako wspólnika większościowego, i Agorę, jako wspólnika mniejszościowego, oraz zasady współpracy tych podmiotów. Umowa wspólników przewiduje m.in. zobowiązania Agora i SFS Ventures do niezbywania udziałów Eurozet (lock-up).

W styczniu Agora podała, że wspólnie z czeską spółką SFS Ventures rozpoczęła negocjacje w sprawie potencjalnego nabycia udziałów w spółce Eurozet. Do grupy Eurozet należą Radio ZET, Antyradio, Meloradio (do września ub.r. działające pod nazwą ZET Gold) i Chillizet oraz serwisy internetowe, a także spółka Studio ZET produkująca reklamy radiowe i telewizyjne oraz agencja eventowa Eurozet Live.

SFS Ventures jest spółką prawa czeskiego, której większość udziałów jest własnością spółki zależnej Sourcefabric, oferującej rozwiązania typu open source dla mediów, a udział mniejszościowy posiada spółka Salvatorska Ventures LCC, zarejestrowana w USA spółka zależna Media Development Investment Fund (MDIF).

Jak informuje portal money.pl, Fundusz MDIF finansowo wspierany jest przez miliardera George'a Sorosa. Jego majątek wyceniany jest przez agencję Bloomberg na 7 mld dol. Daje mu to miejsce w trzeciej setce najbogatszych ludzi na świecie.

W komunikacie spółek na temat transakcji nazwisko amerykańskiego finansisty wprawdzie nie pada, ale pośrednio jest właścicielem akcji obu nabywców Radia Zet. Poza tym, zaangażowanie w wykup stacji sprawia, że Soros zainwestuje ok. 200 mln zł.

- informuje money.pl

O tym, kim jest George Soros, pisał Andreas von Rétyi - znany niemiecki politolog i publicysta, autor książki: „George Soros. Najniebezpieczniejszy człowiek świata”.

Wygląda na to, że globalnym cinkciarzem, który dorobił się na gigantycznych spekulacjach walutami. Sam siebie kreuje na wielkiego filantropa, w rzeczywistości jest megazagrożeniem dla świata. Tego świata, w którym żyjemy, który znamy, bowiem Soros wymyślił dla nas wszystkich świat inny, w jego mniemaniu lepszy, bo pozbawiony narodów, tradycji, religii, za to oparty na nieustannych spekulacjach gospodarczych, głównie walutowych, co uczyniło zeń miliardera"

- czytamy w książce Andreasa von Rétyi  

Autor dodaje, że Soros zajmuje się także kształtowaniem opinii na szeroką skalę, za pomocą mediów pozornie niezależnych, które mogą być co prawda niezależne od poszczególnych rządów, ale na pewno nie od imperium Sorosa.

[polecam:https://niezalezna.pl/251050-brytyjski-financial-times-wybral-czlowieka-roku-to-ofiara-nacjonalistow-george-soros][polecam:https://niezalezna.pl/221292-takie-sa-metody-george39a-sorosa-premier-wegier-wyjasnia-mechanizmy-dzialan-lewicowego-biznesmena]


Eurozet był wystawiony na sprzedaż kilka miesięcy po kupnie go przez Czech Media Invest od francuskiego koncernu Lagardere. Czeska firma przejęła Eurozet razem z aktywami radiowymi Lagardere w Czechach, Rumunii i na Słowacji, płacąc 73 mln euro. Transakcję ogłoszono w kwietniu 2018 roku, a w czerwcu zgodę na jej realizację w Polsce wyraził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Na początku grudnia 2018 r. portal wirtualnemedia. pl poinformował, że ofertę zakupu Eurozetu złożyła Grupa Fratria. Wśród potencjalnie zainteresowanych wymieniano także Agorę, ZPR Media i PMPG Polskie Media.

W połowie stycznia portal money.pl podał, że polski inwestor Zbigniew Jakubas chce kupić od Czech Media Invest Radio ZET.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap, money.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl