​Błaszczak o sprawie Smoleńska w RE

  

Jak widać, to co jest niemożliwe, do przeprowadzenia w polskim Sejmie, chociaż projekt odpowiedni klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość zgłaszał, jest do przeprowadzenia w Radzie Europy (RE) – komentuje news portalu niezalezna.pl przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. Jak informowaliśmy, w poniedziałek po południu Zgromadzenie Parlamentarne RE (PACE) przyjęło w czasie posiedzenia poprawkę, dotyczącą przygotowania rezolucji na temat śledztwa smoleńskiego.
 
Wczoraj poseł PiS Krzysztof Szczerski, który od poniedziałku pełni w PACE funkcję wiceprzewodniczącego frakcji Europejskich Konserwatystów, złożył poprawkę, ważną dla umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego. – Oznacza to, że teraz formalnie komisja zagadnień prawnych i praw człowieka Rady Europy będzie musiała wyznaczyć posła sprawozdawcę i przygotować dla całej RE informację dotyczącą postępów i blokad w śledztwie smoleńskim – tłumaczy w rozmowie z niezalezna.pl parlamentarzysta.
 
- Jak widać, to co jest niemożliwe, do przeprowadzenia w polskim Sejmie, chociaż projekt odpowiedni klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość zgłaszał, jest do przeprowadzenia w Radzie Europy (RE). Tu znowu inicjatywa naszej delegacji PiS w RE. I rzeczywiście ten projekt został zgłoszony i mam nadzieję że zostanie przez RE przyjęty. Nie ulega żadnej wątpliwości, że śledztwo prowadzone w sprawie katastrofy smoleńskiej jest skandalem. Jest jednym wielkim skandalem. Postawa Rosji także zasługuje na dalej idące potępienie – mówił dziś w rozmowie z telewizją Gazeta Polska VD.
 
Cały komentarz obejrzyj na portalu vod.gazetapolska.pl

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl