Pojawiły się plakaty reklamujące "Gazetę Wyborczą" wielkimi słowami: "Byliśmy głupi". "Na plakacie tym „Gazeta Wyborcza” postanowiła szczególnie dużą czcionką podkreślić rozmowę „Grzegorza Sroczyńskiego z Maciejem Królem” (...)  Nie wiemy, kim jest Maciej Król. Wydaje nam się, że „Gazecie Wyborczej” chodziło o profesora Marcina Króla, filozofa, historyka idei który powiedział Grzegorzowi Sroczyńskiemu „byliśmy głupi" - informuje o wpadce "Wyborczej" redakcja „Res Publiki Nowej” na stronie publica.pl.

"Środowisko „Res Publiki Nowej” chciałoby serdecznie pogratulować „Gazecie Wyborczej” licznych nagród, które otrzymał Grzegorz Sroczyński za wywiad z niejakim „Maciejem Królem”, który, naszym zdaniem, jest jednak profesorem Marcinem Królem – współtwórcą pierwszej „Res Publiki” i jej wieloletnim redaktorem naczelnym" - czytamy w oświadczeniu redakcji „Res Publiki Nowej”.


Fot. Publica.pl

"Na plakacie tym „Gazeta Wyborcza” postanowiła szczególnie dużą czcionką podkreślić rozmowę „Grzegorza Sroczyńskiego z Maciejem Królem”, za którą dziennikarz otrzymał prestiżową nagrodę Grand Press 2014. Nie wiemy, kim jest Maciej Król. Wydaje nam się, że „Gazecie Wyborczej” chodziło o profesora Marcina Króla, filozofa, historyka idei który powiedział Grzegorzowi Sroczyńskiemu „byliśmy głupi”. O ile wiemy, miało to być podsumowanie, a nie przepowiednia" - podsumowuje wpadkę "Wyborczej" redakcja „Res Publiki Nowej”