Górnicy i suwerenność

  

Kiedy wspominamy czasy pierwszej Solidarności, warto pamiętać, że ówczesny bunt był możliwy dzięki solidarnie działającym robotnikom. Ludziom, którzy czuli się gospodarzami we własnych zakładach pracy.

Wielką rolę odgrywały wtedy Śląsk i Pomorze, związane z przemysłem stoczniowym. Dziś stocznie zostały niemal całkowicie zlikwidowane. Z wielkich zakładów, w których narodziła się „S”, pozostały tylko kopalnie. Czy obecne protesty górników są wyłącznie wyrazem ich walki o własne interesy? Wydaje się, że są jednak czymś więcej. W krajach o ugruntowanej demokracji zarówno władza, jak i przedsiębiorcy dbają o swój interes narodowy. W Polsce ogromna część podmiotów gospodarczych jest w rękach obcych – a więc obojętnych na rację stanu Rzeczypospolitej – rząd zaś gotowy jest przykładać rękę do uderzenia w polską gospodarkę zgodnie z interesem UE (zwróćmy uwagę na koincydencje między próbą likwidacji kopalń a unijnym kierunkiem odchodzenia od węgla). W tej sytuacji protesty górników mają szerszy wymiar – są manifestacją podmiotowości społeczeństwa, które upomina się o to, by władza dbała o polską rację stanu. To nic innego, jak walka o naszą suwerenność.

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts