Krzysztof Śmiszek, publicznie występujący w roli chłopaka Roberta Biedronia, ma profil w niemieckim serwisie oferującym usługi seksualne. Jak czytamy w serwisie dla homoseksualistów (Gayromeo.com), Śmiszek jest otwarty na stosunki seksualne sado-maso i inne „eksperymenty erotyczne”. Samemu Biedroniowi to nie przeszkadza.

 Związek Biedronia i Śmiszka to fikcja. Zarówno jeden, jak i drugi regularnie zapraszają chłopców do domu bądź hotelu sejmowego. Ostatnio w marcu widziałem Śmiszka w klubie Cherry we Wrocławiu. Był z nowym chłopakiem – mówi nasz informator. We wtorki w tym klubie regularnie spotykają się homoseksualiści szukający wrażeń. – Oni od dawna nie są razem, nie mieszkają razem. Tworzą tzw. wolny związek, a tak naprawdę oznacza to regularne spotkania z innymi i to w różnych konfiguracjach – tłumaczy nasz informator.

Inny rozmówca "GPC" zwraca uwagę, że partner nowego prezydenta Słupska, publicznie chwalący się przywiązaniem do Biedronia, nie był na jego zaprzysiężeniu na stanowisko włodarza miasta. – Chyba był trochę wściekły, że znowu musi z kimś mną się dzielić, a on by chciał mnie mieć dla siebie – mówił Biedroń o Śmiszku w rozmowie z TVN24. – Wie pani, jak to jest. Jak kogoś się kocha, to człowiek marzy o tym, żeby być razem ciągle. Trzymam za niego kciuki, bo to nie jest dla niego łatwe – wyjaśniał, dodając, że liczy, iż kiedyś wezmą ślub w Słupsku.

Środowisko ludzi o preferencjach homoseksualnych, którzy w internecie oferują swoje ciało innym, to bardzo zamknięte grono. Na poszczególne profile na stronie Gayromeo.com dostęp mają tylko zalogowani użytkownicy. Dzięki naszemu informatorowi uzyskaliśmy dostęp do konta „wawaevil”, które według niepotwierdzonych informacji należy do Krzysztofa Śmiszka – partnera prezydenta Słupska Roberta Biedronia, byłego posła z partii Janusza Palikota. Profil opatrzony jest również zdjęciem Śmiszka.

W odpowiednich rubrykach „wawaevil” informuje szczegółowo o swoich preferencjach seksualnych. I tak użytkownik serwisu szukający partnera seksualnego może dowiedzieć się, że stosuje „tylko lekkie SM” (SM od sado-maso). Mimo kolejnych szczegółów dotyczących poszukiwanych kontaktów seksualnych, takich jak np. przedział wiekowy pomiędzy 18. i 36. rokiem życia, „wawaevil” na ukrytym profilu nie chwali się byciem w związku.

Cały tekst we wtorkowej "Gazecie Polskiej Codziennie"