Dziennikarz TV Republika Michał Rachoń jako jedyny przekazywał "na żywo" obraz z przesłuchania prezydenta Bronisława Komorowskiego. Pozostali dziennikarze, choć w przeciwieństwie do Rachonia pozwolono im mieć kamery, nie byli zainteresowani transmisją tego nadzwyczajnego wydarzenia. Rzetelność reportera TV Republika doceniło Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich (SDP).

SDP w radością składa gratulacje dziennikarzowi TV Republika Michałowi Rachoniowi, który – za pomocą własnego telefonu komórkowego – przełamał zmowę milczenia wobec tego zdarzenia i pozwolił opinii publicznej na zapoznanie się z zeznaniami Bronisława Komorowskiego. Michał Rachoń rzetelnie wykonał swoją pracę. Mamy nadzieje, że takich odważnych i sumiennych dziennikarzy będzie coraz więcej - czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

W Pałacu Prezydenckim były kamery wszystkich polskich telewizji.  Jednak żadna z telewizji nie odważyła się przeprowadzić relacji na żywo z przesłuchania pierwszej osoby w państwie. Takie wydarzenie byłoby szeroko komentowane i transmitowane w każdym demokratycznym kraju. Postawa przedstawicieli dużych telewizji jest, z punktu widzenia dziennikarskiego rzemiosła, zawstydzająca - napisali Krzysztof Skowroński, prezes SDP, oraz Agnieszka Romaszewska-Guzy i Piotr Legutko, wiceprezesi Stowarzyszenia.

A o służalczej postawie prorządowych mediów podczas przesłuchania prezydenta Komorowskiego więcej TUTAJ.