Tomasz Słodkowski, gdański radny i przyjaciel Sławomira Nowaka, odbył przynajmniej kilka spotkań z wysokimi przedstawicielami urzędu skarbowego ws. kontroli finansów żony eksministra transportu. Na temat tej kontroli w lutym 2014 r. z kierownictwem gdańskiej skarbówki rozmawiał Andrzej Parafianowicz, były wiceminister finansów. Mimo nieprawidłowości w rozliczeniach małżeństwa Nowaków z fiskusem Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo, w którym pojawia się ten wątek - informuje "Gazeta Polska Codziennie".

Postępowanie prokuratury dotyczyło spotkania byłego ministra transportu Sławomira Nowaka i wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza w restauracji Sowa i Przyjaciele w Warszawie. Działania śledczych zapoczątkowało opublikowanie przez tygodnik „Wprost” treści nagrania rozmowy obu polityków.

W uzasadnieniu umorzenia śledztwa przez prokuratora Zbigniewa Smolińskiego pojawiło się pięciopunktowe wyliczenie wniosków z kontroli skarbowej wobec Moniki Nowak: „występowanie wpłat bankowych, a także dokonywanych za pomocą kart płatniczych niepotwierdzonych paragonami”, „niezaksięgowanie w księdze przychodu ze sprzedaży samochodu marki Saab”, „zakwestionowano, a w następstwie tego nie uznano części kosztów uzyskania przychodu z tytułu eksploatacji leasingowanego samochodu marki Volvo xc60, ze względu na jego wykorzystanie w 20 proc. do celów prywatnych”, „nie uznano części wydatków związanych z użyciem telefonów komórkowych, które w ocenie kontrolujących były wykorzystane na inne cele niż działalność gospodarcza i nie stanowią kosztu uzyskania przychodu”.

Jak wykazało śledztwo, były generalny inspektor informacji finansowej, generalny inspektor kontroli skarbowej i pełnomocnik rządu do spraw zwalczania nieprawidłowości finansowych Andrzej Parafianowicz bardzo przejął się obawami kolegi. Po spotkaniu ze Sławomirem Nowakiem już następnego dnia o 7 rano dzwonił do „Gośki”, czyli dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku Małgorzaty B. W listopadzie br. została ona odwołana ze swojej funkcji przez ministra finansów. Jak przyznał były wiceszef resortu finansów Andrzej Parafianowicz, tematem rozmowy z Małgorzatą B. była kontrola podatkowa u żony Nowaka. Jednak jak zapewnił prokuraturę, w żaden sposób nie próbował wpłynąć na pozytywne rozstrzygnięcie sprawy.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".