Już w poniedziałek w Warszawie o godzinie 12.00 w kinie „Luna” oraz w Rzeszowie o godz. 19.30 w Wojewódzkim Domu Kultury odbędą się przedpremierowe pokazy filmu Sławomira Górskiego “Wolność i Niezawisłość. Ostatnia nadzieja”. Wejście bezpłatne. Zapraszamy.
 
Geneza WiN-u, ostatniej legalnej powojennej Polskiej Władzy, przygotowującego kraj do wyjścia spod okupacji niemieckiej. O co walczyli WiN’owcy? Dlaczego bezpieka skierowała przeciwko nim zespoły doborowych morderców pod ścisłym nadzorem Moskwy? Warszawa, Wrocław, Opole… To nie jedyne miejsca prowadzonych ekshumacji. Rodziny wciąż oczekujące na wiadomość… Relacje świadków z tragedii śledztw i tortur. Wyniki ekshumacji na warszawskich Powązkach i wrocławskich Osobowicach, analizy materiału genetycznego DNA rodzin, relacje żyjących świadków, opracowania naukowe na bazie dowodów. Grypsy więzienne skazanych.
 
Z autorem filmu, panem Sławomirem Górskim rozmawiał Jacek Sobala z vod.gazetapolska.pl.

- Pełna nazwa Wolność i Niezawisłość nawiązuje do organizacji, jej statutu, jej działalności i osób, które ją tworzyły – mówi autor filmu. - Kończy się wojna, zmienia się front, jest przełom 44 i 45 roku. 2,5 mln czerwonoarmistów wkracza do tzw. Polski Lubelskiej.10 tys. specjalistów od mordowania wojsk NKWD. Około 150 tys. polskich funkcjonariuszy KBW oraz bezpieki. Wyobraźmy sobie jaka to jest siła. Przechodzi akcja „burza”, wiemy co się dzieje, następują aresztowania. Polskie podziemie jest w zasadzie zdekonspirowane. Armia Krajowa rozkazem gen Okulickiego zostaje rozwiązana, ale nie wiadomo co robić z podziemiem, co robić z ludźmi, którzy są w lesie. Jest ich od 50 do 100 tys. jak podają historycy. Są oni zdezorientowani, więc na kanwie AK organizowana jest struktura zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. We wrześniu 45 roku podpisywany jest statut ideowy – opowiada Sławomir Górski.
 
Zobacz całą rozmowę z autorem filmu