Organizatorka marszu: Policzyliśmy się, jest nas wielu i stoimy z podniesioną głową

Z punku widzenia organizatora bardzo się cieszymy, że wszystko się udało, a frekwencja była bardzo duża.

Igor Smirnow
Z punku widzenia organizatora bardzo się cieszymy, że wszystko się udało, a frekwencja była bardzo duża. Nie udała się więc nagonka przed marszem, która miała na celu wystraszyć i zrazić do niego Polaków - mówi portalowi niezalezna.pl Anita Czerwińska, współorganizatorka dzisiejszego Marszu.

- Chcieliśmy zaprotestować i to zrobiliśmy. Cieszymy się, że wszystko przebiegło tak jak trzeba i nikt i nic tych naszych planów nie zakłócił.
Manifestacja była zarejestrowana na 30 tys. osób, ale przybyło ok. 60 tys., czyli dwukrotnie więcej, niż się spodziewaliśmy - mówi Czerwińska.  Jaki był nastrój marszu, jego atmosfera? - Ona była zarówno godna, bo upamiętnialiśmy ofiary stanu wojennego, i pogodna, bo szliśmy pełni nadziei i zaangażowania w kwestii zmian - dodaje.
 
Anita Czerwińska pytana o to, jak Marsz nastraja do dalszego działania, mówi: – Policzyliśmy się, jest nas wielu i stoimy z podniesioną głową, a nie na kolanach. Wiemy, czego się domagamy i mamy świadomość swoich praw. Wolność jest w nas i dzielimy się jej poczuciem z innymi - podkreśla organizatorka. 

 


Źródło: niezalezna.pl

JW
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo