Merkel krytykuje Putina

  

Kanclerz Niemiec Angela Merkel po raz kolejny skrytykowała w "Welt am Sonntag" Władimira Putina za rosyjską agresję na Ukrainę. Zwróciła też uwagę na fakt, że Rosja gwałci integralność terytorialną kilku krajów Europy Wschodniej.

Merkel w wywiadzie dla niemieckiego konserwatywnego tygodnika powiedziała, że aneksja Krymu to tylko jeden z wielu przykładów antyeuropejskiej polityki Putina. "Mołdawia, Gruzja i Ukraina - te trzy kraje podjęły suwerenną decyzję o zbliżeniu do Unii Europejskiej. I tym trzem krajom Rosja sprawia trudności" - stwierdziła kanclerz Niemiec.

Angela Merkel powiedziała wprost, że Rosja, destabilizując sytuację w wymienionych państwach, nie zawahała się pogwałcić ich integralności terytorialnej. "Republika Mołdawii cierpi od lat z powodu konfliktu w Naddniestrzu. Gruzja cierpi także od lat z powodu zamrożonego konfliktu w Osetii Południowej i Abchazji. Ukraina doświadczyła aneksji Krymu i walk na wschodzie kraju. Widzimy także, że Rosja próbuje stworzyć ekonomiczne i polityczne problemy w niektórych państwach na zachodnich Bałkanach" - wyjaśniła.

Niemiecka kanclerz podkreśliła też, że Niemcy słusznie angażują się w zabezpieczenie wschodniej flanki NATO, ściśle współpracując z państwami bałtyckimi.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Welt am Sonntag,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Czy Polska przyjmie walutę euro? Minister Kwieciński zdradza nam, kiedy będzie to możliwe

/ Kancelaria Premiera

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

Na obecnym etapie naszego kraju posiadanie własnej waluty, która daje znacznie większą elastyczność w prowadzeniu polityki gospodarczej, pozwala nam na szybsze procesy rozwojowe - mówi w rozmowie z niezalezna.pl minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Przyjęcie teraz euro spowolniłoby proces konwergencji, czyli doganiania Unii Europejskiej

- mówił niedawno minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Podkreślił, że taka decyzja obecnie nie jest uzasadniona ekonomicznie.

Minister w rozmowie z Niezalezna.pl wyjaśnił, że "na obecnym etapie naszego kraju posiadanie własnej waluty, która daje znacznie większą elastyczność w prowadzeniu polityki gospodarczej, pozwala nam na szybsze procesy rozwojowe".

Nie jesteśmy jeszcze gotowi na to, żeby wejść do strefy euro. Wejście do strefy euro będzie dla nas znacznie bardziej właściwe, jeżeli poziom rozwoju naszego kraju będzie bardziej zbliżony do średniej unijnej. W tej chwili PKB naszego kraju na mieszkańca tj. 70 proc. średniej unijnej, a poważne myślenie o strefie euro będzie wtedy, kiedy nasz poziom życia będzie bardziej zbliżony do poziomu europejskiego. Na pewno nie jest to najbliższych parę lat - trzeba myśleć w perspektywie mniej więcej 10 lat. Nie powinniśmy powtarzać tego typu błędów i problemów, jakie ma Grecja

- podkreślił Jerzy Kwieciński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl