​PiS chce unieważnienia wyborów do sejmiku województwa lubelskiego

  

Prawo i Sprawiedliwość skierowało do sądu okręgowego w Warszawie protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do sejmiku województwa lubelskiego – poinformował w komunikacie rzecznik prasowy PiS Marcin Mastalerek.
 
Pełnomocnik wyborczy Prawa i Sprawiedliwości w złożonym proteście domaga się: orzeczenia o nieważności wyborów do sejmiku, stwierdzenia wygaśnięcia mandatów radnych, wydania postanowienia o przeprowadzeniu ponownych wyborów do sejmiku.
 
Jako przesłanki do uznania nieważności wyborów Prawo i Sprawiedliwość wskazuje szereg nieprawidłowości.
 
M.in. w miejscowości Korchów Pierwszy przeprowadzano głosowanie w obwodowej komisji wyborczej nr 1 poza lokalem wyborczym. Członkowie tej samej komisji mieli wprowadzać wyborców w błąd, co do sposobu głosowania i ważności głosu.
 
Z kolei obwodowa komisja wyborczą nr 25 w Lublinie wydawała karty do głosowania bez odcisku pieczęci terytorialnej komisji wyborczej.
 
To nie wszystko. Członkowie obwodowej komisji wyborczej nr 8 w Hrubieszowie mieli uniemożliwiać mężowi zaufania obserwację czynności wyborczych w dniu głosowania.
 
Natomiast w Starym Uścimowie obwodowa komisja wyborcza nr 1 podała do publicznej wiadomości wyniki głosowania w formie niepodpisanego przez członków komisji protokołu.
 
Ostatnią z wymienionych nieprawidłowości jest błędne przygotowanie kart do głosowania, tj. zastąpienie karty do głosowania broszurą, mimo braku podstawy prawnej.
 
W ocenie Prawa i Sprawiedliwości, tak liczne naruszenia przepisów Kodeksu skutkują nieważnością wyborów do sejmiku, gdyż miały one wpływ na wyniki głosowania i doprowadziły w efekcie do wadliwego ustalenia wyników wyborów – podkreśla Marcin Mastalerek.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Co zdenerwowało Trzaskowskiego? Zapowiedź... wizyty CBA! Wtedy zaczął się lament

Rafał Trzaskowski / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Zapowiedź wizyty Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Tramwajach Warszawskich mocno zdenerwowała prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Na tyle mocno, że postanowił swoje żale wylać w internetowym wpisie. Na Twitterze popisywał się "ciekawymi" określeniami, podczas gdy radni mieli do niego sporo pytań. Tyle, że ważniejszy był internet!

Kiedy warszawski ratusz ogłosił, że tramwaje dla stolicy przygotuje koreańska firma, a nie rodzima bydgoska Pesa, pojawiło się sporo wątpliwości dotyczących przetargu. Tym bardziej, że firma Hyundai nie specjalizuje się w produkcji tramwajów. [polecam:https://niezalezna.pl/258481-trzaskowski-woli-obcy-kapital]

Wątpliwości były na tyle duże, że przetargiem w sprawie Tramwajów Warszawskich zainteresowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zapowiedziano, że przeprowadzona zostanie kontrola.

Zapowiedź wizyty CBA w Tramwajach Warszawskich rozsierdziła Rafała Trzaskowskiego. Prezydent stolicy, przez wiele lat powiązany z Platformą Obywatelską, wyraźnie się zdenerwował, co widać po jego wpisie. Padły słowa o "Jedynym Słusznym Prezesie" i "Jedynej Słusznej Partii". Oj, ktoś tu nie wytrzymał ciśnienia!

Przy okazji tego nerwowego wpisu wyszedł na jaw jeszcze jeden ciekawy fakt. Okazuje się, że Trzaskowski znalazł czas na siedzenie w internecie, ale już na obecność na sesji rady miasta - niekoniecznie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl