Dziennikarz „Faktów” TVN nie został wpuszczony na wieczór wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. Informację, że Jakub Sobieniowski nie dostał akredytacji, potwierdził Kamil Durczok na antenie TVN24. Relację z wieczoru wyborczego ze sztabu PiS obsługuje tylko operator kamery, na miejscu nie ma dziennikarza.

O „dziennikarskich” materiałach Jakuba Sobieniowskiego informowaliśmy nie raz. Na przykład w czerwcu tego roku Sobieniowski, jako przodownik manipulacji „Faktów” TVN, w swojej relacji z wystąpienia Bronisława Komorowskiego w Sejmie robił wszystko, by wytropić polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie słuchali prezydenta. W materiale przemilczał jednak fakt, że słuchając Komorowskiego, zasnęli m.in. sekretarz stanu USA oraz prezydenci Francji i Ukrainy.

Również jeden z odcinków programu „Kulisy Manipulacji” w Telewizji Republika został poświęcony właśnie Sobieniowskiemu. Autorzy programu Katarzyna Gójska-Hejke i Piotr Lisiewicz skoncentrowali się w nim na materiałach dziennikarza TVN, dotyczących katastrofy smoleńskiej.