Odprawa minister Wasiak - 510 tys. zł. Platforma była szczodra też dla innych. Oni brali miliony

  

Ponad pół miliona złotych, które miała dostać Ewa Wasiak w ramach odprawy, wydają się być drobnymi przy wypłatach dla innych. Naprawdę gigantyczne pieniądze wzięli dobrzy znajomi obecnej władzy, którzy nierzadko inkasowali miliony.

Kiedy media zainteresowały się odprawą dla nowej minister infrastruktury, ta postanowiła ją przekazać na cele charytatywne. Chodziło o 510 tys. zł, które Wasiak miała otrzymać od PKP. Dziennik „Fakt” postanowił w tym kontekście przypomnieć, jaki odprawy otrzymywały wcześniej osoby zasiadające w zarządach państwowych spółek.

Największe pieniądze dają w PGE. Część z 6,9 mln zł otrzymał Krzysztof Kilian. To dobry kolega Donalda Tuska. W nagraniach z afery taśmowej plotkowano, że poszedł do PGE tylko po to, by wziąć odprawę. Nie wiadomo, ile konkretnie trafiło do jego kieszeni – bo prawie 7 mln zł to odprawa dla całego zarządu PGE.

Ogromną odprawę – w wysokości 1,2 mln zł – otrzymał Ludwik Sobolewski, kiedy rozstawał się z Giełdą Papierów Wartościowych. Jak przypomina „Fakt”, Sobolewski odszedł w atmosferze skandalu, bo nakłaniał firmy giełdowe do sponsorowania filmu, w którym główną rolę grała jego nowa partnerka życiowa.

Niemałe pieniądze dostał też Krzysztof Grendowicz z Polskich Inwestycji Rozwojowych. Jego niedawną odprawę utajniono, ale prezes spółki nazwanej przez Bartłomieja Sienkiewicza „ch.., d... i kamieni kupa” zarabiał 60 tys. zł miesięcznie. Na odchodne dostał przynajmniej równowartość swojej rocznej pensji, czyli 720 tys. zł.

Problemem skandalicznych odpraw miał się zająć minister skarbu Włodzimierz Karpiński . „Fakt” przypomina, że ten ogłosił nawet, iż już to zmienił.

Dziennik postanowiła to sprawdzić. „Karpiński wydał jedynie rekomendację, by w nowych kontraktach podpisywanych z członkami zarządów spółek Skarbu Państwa nie były zapisów o wielkich odprawach. Prace nad projektem stosownej ustawy dopiero trwają. Ma się w nie włączyć sama premier” – ustalił „Fakt”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl


Wczytuję komentarze...

"To ogromny sukces ABW"

zdjęcie ilustracyjne / abw.gov.pl

  

Przedstawione komisji ds. służb specjalnych wyniki śledztwa i działań ABW przy zatrzymaniu Polaka i Chińczyka pozwalają ocenić, że ta akcja to ogromny sukces Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - poinformował szef komisji Marek Opioła (PiS) .

Sprawa, która trafiła do prokuratury wynika z własnego śledztwa ABW - podkreślił poseł PiS.

Komisja zapoznała się z informacją ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego oraz szefa ABW ws. zatrzymań w styczniu 2019 r. osób podejrzanych o szpiegostwo.

Opioła powiedział, że informacji posłom komisji udzielili: zastępca Prokuratora Generalnego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beata Marczak oraz zastępca szefa ABW płk Norbert Loba. Jak dodał, wszystkie udzielone komisji informacje miały klauzulę ściśle tajne.

Poseł podkreślił, że działania w tym kierunku przed złożeniem zawiadomienia były kilkumiesięczne.

W związku z tym ten materiał jest rozbudowany. Świadczy o tym też decyzja prokuratury, a później weryfikacja tego materiału przez sąd, przy decyzji o areszcie dla zatrzymanych. Mówi też o tym decyzja prokuratury o powierzeniu tego śledztwa dalej ABW 

- podkreślił szef komisji.

Opioła zapowiedział, że komisja jeszcze raz spotka się w tej sprawie z prokuratorami i ABW, gdy postępowanie będzie się miało ku końcowi, ponieważ - jak dodał - sprawa jest "bardzo ważna i wielowątkowa".

Dodatkowo komisja zdecydowała, że jedno z posiedzeń jeszcze przed połową roku, poświęcone będzie wyłącznie chińskiej aktywności na terenie Polski.

Będziemy chcieli też przyjąć wnioski dotyczące zarówno sfery cywilnej, jak i wojskowej 

- zapowiedział poseł.

W miniony piątek polskie władze poinformowały o zatrzymaniu przez ABW pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W. - jednego z dyrektorów polskiego oddziału Huawei - i Piotra D., byłego oficera ABW, który ostatnio pracował w firmie Orange. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla obu zatrzymanych. Obaj są podejrzewani o szpiegostwo na szkodę Polski. Grozi im za to od roku do 10 lat więzienia. Firma Huawei wydała oświadczenie w sprawie postępowania ABW, ale nie komentuje jej działań. Zapewniła, że przestrzega praw i przepisów krajów, w których działa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl