- Po pierwsze: embargo na węgiel rosyjski. Po drugie: projekt ustawy zakładający, że instytucje państwowe będą zobowiązane do zakupu węgla polskiego - takie propozycje przedstawili dziś posłowie PiS Mariusz Błaszczak i Grzegorz Tobiszowski. Dziś nad ranem grupa górników zablokowała polsko-rosyjskie przejście graniczne Braniewo-Mamonowo.

Górnicy nie mogą dłużej patrzeć na bezczynność rządu w kwestii importu węgla z Rosji. Kopalnie na terenie naszego kraju stoją, na placach piętrzą się miliony ton węgla. - Kilka miliardów złotych rocznie trafia w ręce Rosjan, a polskie kopalnie skazywane są na upadek. To jest chore – powiedział Jarosław Grzesik, lider górniczej "Solidarności". „Protestujący zapowiadają, że blokada może potrwa nawet do końca tygodnia. Oczekują na przyjazd przedstawicieli administracji rządowej, aby przekazać swoje postulaty” – czytamy na solidarnosckatowice.pl.

Na protest górników zareagowali posłowie PiS. 

- Na zachodzie Europy przemysł wydobywczy się rozwija, tylko w Polsce mamy problemy. W imieniu Klubu Parlamentarnego PiS przypominamy nasze propozycje. Po pierwsze: embargo na węgiel rosyjski. Po drugie - projekt ustawy zakładający, że instytucje państwowe będą zobowiązane do zakupu węgla polskiego - powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.

Grzegorz Tobiszowski, poseł PiS z okręgu katowickiego, przypomniał, że w czerwcu 2014 r. na zwałach polskich kopalń znajdowało się 6 mln ton polskiego węgla. - Węgiel rosyjski jest skandalicznie gorszej jakości od polskiego - dodał Tobiszowski. 

Mariusz Błaszczak stwierdził także: - Konkretna strategia rozwoju górnictwa funkcjonowała jedynie za rządu PiS. Polsce potrzebna jest całkowita zmiana władzy. Pani Kopacz na pozytywną zmianę nadziei nie daje.