Szkoc­ki po­sia­dacz praw do trans­mi­sji spo­tka­nia Celtic Glasgow - Legia Warszawa, od­rzu­cił wszyst­kie ofer­ty ze stro­ny Te­le­wi­zji Pol­skiej. TVP stara się jesz­cze zdo­być prawa do trans­mi­sji w in­ter­ne­cie, ale szan­sa na to wy­da­ją się zni­ko­me - informuje serwis eurosport.onet.pl.

Klub Cel­tic Glas­gow od­rzu­cił pier­wot­ne usta­le­nia z TVP i propozycji zwięk­sze­nie ofer­ty do kil­ka­krot­nie więk­szej kwoty przy­ję­tej przy tego ro­dza­ju trans­ak­cjach. Nie­ofi­cjal­nie mówi się, że Cel­tic nie chciał sprze­dać praw z meczu, li­cząc na duże zyski z bi­le­tów, także dzię­ki miesz­ka­ją­cym w Szko­cji Po­la­kom.

W tej chwi­li nie ma le­gal­nej moż­li­wo­ści, aby obej­rzeć w Pol­sce mecz Cel­tic-Le­gia. W Wiel­kiej Bry­ta­nii będą mieli taką możliwość sub­skry­ben­ci klu­bo­wej te­le­wi­zji Cel­tic TV. Mecz bę­dzie także trans­mi­to­wa­ny do Nor­we­gii, gdzie po­ka­że go płat­na te­le­wi­zja TV2 Spor­t­ska­na­len.

W pierwszym spotkaniu wygrała Legia 4:1. Początek meczu w środę o godz. 20.45.