Syn dziennikarza "Wyborczej" proponuje: obozy śmierci dla konserwatywnej młodzieży

  

Syn publicysty "Gazety Wyborczej" Piotra Pacewicza - Krzysztof Pacewicz - napisał na Facebooku: "Błagam, niech ktoś pozbędzie się młodzieży w wieku 13-19 lat metodą dowolną, nawet przypominającą ludobójstwo lub obóz śmierci!".

Dlaczego Krzyś (właśnie tak zdrabnia swoje imię Krzysztof) Pacewicz chce likwidować polską młodzież? Wpis pochodzi z 28 maja i został umieszczony pod wpływem wyników młodzieżowych eurowyborów. Jak podaje Pacewicz za PAP: "Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego z 27 proc. poparciem zwyciężyła w młodzieżowych eurowyborach, w których wzięło udział 150 tys. uczniów. Na PiS oddało głos 22 proc., na EPTR - 14 proc., PO - 12 proc., a na Ruch Narodowy (5 proc.) - wynika z danych Centrum Edukacji Obywatelskiej".

I właśnie obok tego cytatu Pacewicz zalecił rozprawienie się z konserwatywną młodzieżą metodami wybitnych socjalistów i komunistów: "Błagam, niech ktoś pozbędzie się młodzieży w wieku 13-19 lat metodą dowolną, nawet przypominającą ludobójstwo lub obóz śmierci!".

Krzyś Pacewicz - którego główną zasługą jest chyba bycie synem znanego ojca - publikuje m.in. na portalu natemat.pl. Pisze tam o sobie następująco: 

Pozostaję wierny nieśmiertelnym ideom Wolności, Równości i Solidarności, ale nie boję się rozmawiać z ludźmi, którzy wierzą w co innego (dopóki nie rzucają we mnie kamieniami). [...] Jestem nieprzejednanym demokratą – dobry system to taki, w którym ludzie decydują o sobie sami, a nie podlegają władzy królów, kapłanów, generałów, prezesów, ojców czy „ekspertów”. Kocham ludzi, wierzę, że są dobrzy i chcą dobrze. Sądzę, że gdyby nagle policja, wojsko i straż miejska rozpłynęły się w powietrzu, to ludzie nie zaczęliby się natychmiast zabijać i gwałcić, tylko spróbowaliby się jakoś ze sobą dogadać. 





 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Ośrodek założony przez oszusta... donosi do prokuratury na Jarosława Kaczyńskiego

Rafał Gaweł / Facebook

  

"Poseł Kaczyński publicznie pochwala czyn przestępczy - składamy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" - poinformował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Chodzi o wypowiedź prezesa PiS, w której broni on słów abp. Marka Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie". Szkopuł w tym, że Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych został założony przez... Rafała Gawła, ściganego listem gończym za oszustwa finansowe.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na pikniku rodzinnym w Stalowej Woli (Podkarpackie) zaznaczył, że on sam, ale też wielu innych jest wdzięcznych abp. Markowi Jędraszewskiemu "za to, że w słowach zdecydowanych, jednoznacznych, ujął ten problem" [ataków na Kościół]. "To jest dzisiaj wielki problem dla Polski" – podkreślił lider PiS.

Zauważył też, że trzeba żyć "w wolności" i "nie podlegać temu wszystkiemu, co dzieje się na zachód od naszych granic, gdzie wolność jest likwidowana, gdzie ludzie są już karani nie tylko przez tzw. hejt, ale też są karani poprzez represje administracyjne, czy sądowe, za to, że mówią, to co myślą".

"Żeby to nie przyszło do naszego kraju, Polska musi być wyspą wolności, naszej wolności, polskiej wolności. A polska wolność, to jest właśnie to prawo do tego, aby nasze świętości były szanowane, byśmy mogli żyć tak, jak chcemy"

- powiedział prezes PiS.

Zaznaczył, że "w centrum tego wszystkiego jest rodzina. I tej rodziny, normalnej, polskiej rodziny (...) musimy bronić. Jej właśnie broni ks. arcybiskup (Marek Jędraszewski)”.

- Chcę powiedzieć: "jesteśmy Tobie, Ekscelencjo, najdostojniejszy arcybiskupie, głęboko wdzięczni, z serca wdzięczni". I ja osobiście to mówię, bo jestem wdzięczny - podkreślił Kaczyński.

Co na to lewacki Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych? Na facebookowym profilu tej organizacji ukazała się taka oto informacja:

Poseł Kaczyński pochwalał publicznie czyn księdza, który łamał prawo propagując ideologię zbrodniczego zakazanego totalitarnego ustroju państwa.

W naszej opinii czyn którego dopuścił się poseł Kaczyński wypełnia znamiona przestępstwa z artykułu 255 kodeksu karnego mówiącego:

§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,
podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złoży jutro zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego. Będziemy domagać się jego ukarania i postawienia go przed sądem.

Jeśli chcecie nam Państwo pomóc w realizacji tego działania, zachęcamy do przekazania wpłaty na rzecz sfinansowania działań prawnych. 

Warto więc przypomnieć, kto jest założycielem Ośrodka. To Rafał Gaweł, któremu na początku tego roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku wymierzył karę 2 lat więzienia za oszustwa związane z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Oszust nie chciał jednak poddać się karze i uciekł do Norwegii. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zawnioskowała więc w marcu o Europejski Nakaz Aresztowania, a Gaweł... poprosił norweskie władze o udzielenie mu azylu politycznego. Powód? Prześladowanie w Polsce. Teraz założona przez niego organizacja próbuje atakować Jarosława Kaczyńskiego.

Dodajmy, że oszust Gaweł stara się uprzykrzyć życie także abp. Jędraszewskiemu. Otóż kilkanaście dni temu do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez hierarchę. Złożył je właśnie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. 

Jak napisał Ośrodek na swoim profilu facebookowym, abp Jędraszewski "publicznie wypowiadał treści, które, w opinii Ośrodka, można zakwalifikować jako wpisujące się w propagowanie zakazanego totalitarnego faszystowskiego ustroju państwa". "Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pana Marka Jędraszewskiego złożyły również osoby pokrzywdzone jego działaniem - Konrad Dulkowski i Rafał Gaweł. Obaj panowie uważają, że wypowiedź sprawcy znieważała ich publicznie oraz wpisywała się w propagowanie zakazanego totalitarnego ustroju państwa" - zaznaczono.

Ośrodek zauważył, że "segregację ze względu na orientację seksualną prowadzili w Polsce niemieccy naziści, oni też używali retoryki, w której osoby homoseksualne określano jako pasożyty lub zarazę, którą trzeba zwalczać". "Gaweł i Dulkowski złożyli formalnie wniosek o ściganie i ukaranie pana Marka Jędraszewskiego w związku z propagowaniem przez niego idei systemu totalitarnego, który wcześniej stosowany przez nazistów doprowadził do śmierci milionów Polaków, również tych którzy byli homoseksualni" - zaznaczono.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl