Potwierdzają się informacje, które jako pierwszy podał portal niezalezna.pl. Wiceszefem konserwatywnej frakcji ECR został prof. Ryszard Legutko - szef delegacji Prawa i Sprawiedliwości w europarlamencie, a Ryszard Czarnecki jest oficjalnym kandydatem na wiceprzewodniczącego izby. ECR z 63 europosłami staje się trzecią siłą w Parlamencie Europejskim.

Podczas dzisiejszego konstytutywnego posiedzenia EKR wybrano nowe władze oraz wyłoniono kandydatów grupy na przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Przyjęto także nowe delegacje, w tym niemiecką AfD. Nowym przewodniczącym Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów został Brytyjczyk Syed Kamall, zaś jego pierwszym zastępcą szef delegacji PiS w PE Ryszard Legutko. Stanowiska wiceprzewodniczących objęli także Grek Notis Marias i Brytyjczyk Geoffrey van Orden.

To pierwszy raz jak przewodniczącym frakcji w Parlamencie Europejskim zostaje muzułmanin. Podczas spotkania, grupa ECR zarekomendowała również kandydatów na stanowiska przewodniczącego i wiceprzewodniczącego PE - zostali nimi odpowiednio Sajjad Karim i Ryszard Czarnecki.

Portal niezalezna.pl skontaktował się z europosłem Czarneckim - Jestem zaszczycony, że przez aklamację zaproponowano mnie jako kandydata frakcji na wiceprzewodniczącego Parlamentu, ale musimy poczekać na wynik głosowania - tłumaczy. - Pamiętamy wszyscy co się stało z rzekomo pewną kandydaturą Michała Kamińskiego podczas poprzedniego wyboru wiceprzewodniczących.

Kontrowersje wzbudza dołączenie do ECR eurosceptycznej grupy z Niemiec, Alternative für Deutschland. W rezultacie ECR liczy obecnie 63 posłów i jest trzecią siłą w Parlamencie Europejskim. - Polska delegacja zgłaszała zastrzeżenia w sprawie AfD, ale szanujemy demokratyczny werdykt większości - powiedział Ryszard Legutko. - Dzisiejsze posiedzenie pokazało, że rośnie grupa eurorealistów i wzrost liczebny tej grupy traktujemy jako ważne wydarzenie - dodał europoseł PiS.