Do poważnego rozłamu doszło w bydgoskich strukturach Platformy Obywatelskiej. Struktury partii Donalda Tuska opuszcza niemal połowa członków z Bydgoszczy.

Z informacji serwisu bydgoszcz24.pl wynika, że działacze lokalnych struktur PO mieli już dosyć „szkodliwych działań” partyjnych liderów. W sumie z Platformą rozstaje się 130 osób.

- Nie odpowiada nam, po pierwsze, dyktatura i pogarda dla ludzi – tłumaczył Jerzy Boniecki, były już szef największego koła PO w Bydgoszczy.

Posłom Teresie Piotrowskiej, Pawłowi Olszewskiemu oraz pozostałym bydgoskim parlamentarzystom z Platformy Obywatelskiej Jerzy Boniecki zarzucił kolesiostwo i nepotyzm.

– Nie ma zgody i tolerancji na takie działania. Dlatego z dniem 11 czerwca 2014 roku wychodzimy z Platformy Obywatelskiej. Jest to grupa około 130 członków, to jest około 40% bydgoskiej Platformy Obywatelskiej. Zawiedliśmy się na liderach Platformy Obywatelskiej, przede wszystkim na regionalnych liderach - oświadczył  Jerzy Boniecki.
 
Byli już członkowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli, że w najbliższych wyborach samorządowych nie mają zamiaru popierać kandydata PO na prezydenta Bydgoszczy.